fbTrack

Kraj

Gwiazda Hollywood i Bumaru

Rene Gutowski nie chce ujawnić na czym zarabiał
Rzeczpospolita
Miliony dolarów wypływały z Bumaru do spółki związanej z Gene Gutowskim, producentem filmu „Pianista”
Dotarliśmy do dokumentów, które wskazują, że zarząd Bumaru kierowany przez Romana Baczyńskiego, ubiegającego się o powrót na stanowisko, zawierał umowy doradcze z zarejestrowaną w Londynie tajemniczą spółką Subci Ltd.
Jej właścicielami są dwaj adwokaci – Ian William Burlington oraz Michales Simpkins. Jednak dokumenty wskazują, że londyńską spółkę przy podpisywaniu umów z największym polskim przedsiębiorstwem zbrojeniowym reprezentował Gene Gutowski, światowej sławy producent filmowy, przyjaciel reżysera Romana Polańskiego.
Pierwszą umowę na konsultacje firma Subci Ltd. podpisała z Bumarem 20 sierpnia 2001 r. Opiewała na niecałe 80 tys. euro. Jednak w tym czasie taka spółka jeszcze nie istniała. Z dokumentów rejestracyjnych Subci Ltd. wynika, że powstała ona dopiero 30 października 2001 r., czyli ponad dwa miesiące po zawarciu umowy. Nie przeszkadzało to jednak Baczyńskiemu w jej podpisaniu. Wcześniej Subci działało pod nazwą Simpart No. 238 Ltd. i zostało zarejestrowane w 1985 r. Kolejna umowa z 1 stycznia 2003 r. sporządzona na papierze firmowym Bumaru spowodowała, że firma Subci zaczęła zarabiać miliony na usługach świadczonych krajowemu potentatowi zbrojeniowemu. „Niniejszym angażujemy państwa usługi jako konsultantów marketingowych w promocji i wsparciu przy sprzedaży wszelkich produktów i usług” – czytamy m.in. w umowie. Pieniądze wpływały jednak nie na konto londyńskiej spółki, ale rachunek bankowy jednego z szefów Subci. Na to konto wpływały również należności za konsultacje wykonane dla Bumaru przez handlarza bronią Libańczyka Abdula Rahmana al Assira. Z załączników do umowy, również z 1 stycznia 2003 r., wynika, że Subci pośredniczyło w zawieraniu przez Bumar umów m.in. na unowocześnienie systemu obrony powietrznej PECHORA. W jaki sposób? Tego nie wiadomo. Dokumenty są bardzo ogólne. Na każdym oprócz podpisu prezesa Baczyńskiego oraz wiceprezesa Bumaru Andrzeja Spisa (obecnie zatrudniony w Bumarze) figuruje też podpis Gene Gutowskiego. Z ustaleń „Rz” wynika, że londyńska spółka brała również prowizje przy zawieraniu kontraktu na dostawę do Malezji czołgów Twardy. Zarobiła na tym ponad milion dolarów. Nasi informatorzy wskazują jednak, że w Bumarze nie ma pełnomocnictwa udzielonego Gutowskiemu przez szefów Subci Ltd. – Nie wiadomo więc, czy ten pan miał prawo występować jako przedstawiciel brytyjskiej spółki. Oznacza to również, że te umowy są nieważne – twierdzi nasz informator związany z Bumarem. Mimo to w sumie w latach 2001 – 2006 Subci Ltd. zarobiło na umowach doradczych przynajmniej 50 mln dolarów. Po odejściu w 2006 r. Baczyńskiego z funkcji prezesa Bumaru wypłaty dla londyńskiej spółki zostały wstrzymane. Prawie 6 mln dolarów z tytułu realizacji umów domagał się pełnomocnik prawny spółki. – Za naszych czasów nie wypłaciliśmy żadnych pieniędzy – stwierdził Tomasz Dembski, odwołany na początku roku prezes Bumaru. Jego kolega z zarządu Tomasz Szatkowski tuż przed odwołaniem skierował do CBA pismo o wątpliwych umowach zawieranych przez zarząd kierowany przez Baczyńskiego. „Rz” pisała już, że sprawa trafiła do prokuratury. – To rzeczy wyssane z palca – komentował wówczas Baczyński. Wczoraj nie odbierał od nas telefonów. Hollywoodzki producent nie chciał komentować sprawy. – Odpowiem na pytania, jak zostanę oficjalnie zapytany przez prokuraturę – stwierdził w rozmowie z „Rz” Gutowski. Tajniki handlu bronią poznawał on w czasie 15-letniej współpracy z Adnanem Khashoggim, słynnym saudyjskim miliarderem. Khashoggi jest mocno związany z rodziną terrorysty numer jeden na świecie Osamą bin Ladenem. Pierwsze interesy zrobił w latach 50. dzięki ojcu Osamy, pośrednicząc w kupnie amerykańskich ciężarówek dla firmy budowlanej bin Ladenów. Po ataku terrorystycznym we wrześniu 2001 r. pojawiły się spekulacje, że Khashoggi finansował działalność Osamy. Gene Gutowski, właściwie Eugeniusz Bardach, urodził się w 1925 r. we Lwowie. Jego rodzina zginęła podczas wojny. Po wkroczeniu Niemców do miasta uciekł do Warszawy, gdzie zmienił nazwisko na Gutowski. Pracował w zakładzie fotograficznym i w oddziale niemieckiej firmy Junkers na lotnisku Okęcie. Był też tłumaczem amerykańskiej armii. Potem trafił do kontrwywiadu wojskowego. Jak sam mówił, aresztował wówczas ponad 500 hitlerowców i przestępców wojennych. Po wojnie przeniósł się do Nowego Jorku. Otrzymał amerykańskie obywatelstwo i zajął się projektowaniem ubrań oraz produkcją filmową. Od ponad 40 lat przyjaźni się z Romanem Polańskim. Współpracowali przy takich filmach, jak „Wstręt”, „Nieustraszeni zabójcy wampirów” i „Pianista”, który zdobył trzy Oscary. W 2004 r. ukazała się jego autobiografia „Od Holocaustu do Hollywood”. masz pytanie, wyślij e-mail do autora: p.nisztor@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL