fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

OPS może udzielić zasiłku na składkę na KRUS

www.sxc.hu
Jan Bończa-Szabłowski
Opłacenie składki na KRUS może wiązać się z zaspokojeniem niezbędnej potrzeby bytowej, a Ośrodek Pomocy Społecznej może udzielić na ten cel zasiłek celowy – stwierdził WSA w Gorzowie Wielkopolskim.
Do OPS o przyznanie pomocy na opłacenie składki na ubezpieczenie społeczne w KRUS za pierwszy kwartał 2014 roku zgłosił się schorowany, ubogi rolnik. Poza pokryciem kwoty trzystu siedemdziesięciu pięciu złotych, poprosił również dyrektora Ośrodka o pomoc w opłaceniu rachunku za wodę, ścieki i gaz w wysokości trzydziestu dziewięciu złotych i zakup żywności w kwocie trzystu złotych. Stwierdził, iż do tej pory regulował zaległości z pożyczonych pieniędzy jednak na składki już nie zdołał uzbierać.
 
Mężczyzna załączył do wniosków m.in. decyzje w sprawie rozłożenia na raty spłaty należności z tytułu składek na ubezpieczenie KRUS, decyzję o podleganiu obowiązkowemu ubezpieczeniu rolników, umowę dzierżawy oraz decyzję przyznającą dodatek mieszkaniowy.
 
Działający z upoważnienia burmistrza, dyrektor OPS, uznał, iż wnioskodawca spełnia przesłanki do otrzymania pomocy na zakup żywności, opłacenie rachunku za wodę i ścieki oraz gaz. Stwierdził jednak, że wniosek dotyczący opłacenia składki na KRUS w kwocie trzystu siedemdziesięciu pięciu złotych nie wiąże się z zaspokojeniem niezbędnej potrzeby bytowej.
 
Wyjaśnił, iż z rodzinnego wywiadu środowiskowego, dowiedział się, że rolnik prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Jego jedynym dochodem jest dotacja mieszkaniowa w wysokości stu trzydziestu dwóch złotych. Mężczyzna nie pracuje zawodowo, ale jest ubezpieczony w KRUS z tytułu dzierżawionego gospodarstwa rolnego, z którego nie osiąga jednak żadnych dochodów, gdyż zmieniło właściciela. Natomiast nowy uniemożliwia mu użytkowanie dzierżawionych gruntów.
 
Dalej dyrektor podkreślił, że rolnik nie podejmował do tej pory żadnych prac dorywczych, nie jest zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy i nie wykazał się żadną aktywnością w kierunku znalezienia pracy. Nie poszukiwał również innych gruntów rolnych, które mógłby wydzierżawić. Organ zwrócił uwagę, że mężczyzna choruje na przewlekły zespół bólowy kręgosłupa na tle dyskopatii, jednak nie starał się o uzyskanie stopnia niepełnosprawności.
 
Następnie wyjaśnił, że zasiłek celowy może być przyznany przede wszystkim w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej, w szczególności na pokrycie części lub całości kosztów zakupu żywności, leków i leczenia, opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów i napraw w mieszkaniu, a także kosztów pogrzebu. Nie jest on zatem świadczeniem obowiązkowym i przyznawany jest na zasadzie uznania administracyjnego. Dyrektor dodał, że sam fakt, że osoba spełnia kryteria nie oznacza, że automatycznie należy jej się świadczenie i to w wysokości zgodnej z jej oczekiwaniem. Liczba rodzin korzystających z pomocy społecznej na terenie gminy stale wzrasta, natomiast Ośrodek Pomocy Społecznej dysponuje ograniczonymi możliwościami finansowymi i musi limitować świadczenia.
 
Rolnik poskarżył się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Stwierdził, że postępowanie OPS prowadzone było mało wnikliwie, stronniczo i opieszale. Dodał, że uiszczenie składki do KRUS jest zaspokojeniem niezbędnej potrzeby bytowej, gdyż jej brak spowoduje wdrożenie egzekucji komorniczej i dodatkowe koszty, co tylko pogłębi jego ubóstwo. Mężczyzna podkreślał, że pomoc winna być przyznawana proporcjonalnie do źródeł dochodów posiadanych przez innych świadczeniobiorców, a preferowane powinny być osoby takie jak on, czyli nie posiadające żadnych źródeł.
 
SKO utrzymało w mocy decyzję pierwszej instancji. Stwierdziło, że organ pomocy społecznej w granicach uznania administracyjnego był uprawniony do odrębnej oceny okoliczności, a przeprowadzone postępowanie odwoławcze nie wykazało, by zostały naruszone dozwolone granice uznania administracyjnego.
 
Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, który 4 września 2014 roku uchylił obie decyzje administracji twierdząc, iż ich uzasadnienia niedostatecznie wyjaśniały powód odmowy udzielenia zasiłku. Sąd zakwestionował również błędnie rozumiane przez organy pojęcie uzasadnionej potrzeby bytowej.
 
WSA był zdania, iż w decyzji uznaniowej organ zawsze powinien precyzyjnie wskazywać zarówno swoje możliwości finansowe - m.in. ilość przeznaczonych na ten cel środków pieniężnych, którymi w danym okresie czasu dysponuje, ilość osób zainteresowanych uzyskaniem takiego zasiłku, jak również sytuację osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia. Nie może ograniczyć się do arbitralnego stwierdzenia, iż zgłoszona potrzeba nie należy do kategorii uzasadnionej potrzeby bytowej.
 
Sąd stanął na stanowisku, iż niezbędna potrzeba to taka, bez zaspokojenia, której osoba nie może egzystować, związana z codziennym funkcjonowaniem każdego człowieka i niezbędna do normalnej, godnej egzystencji. Zdaniem WSA chodzi o potrzeby uzasadnione podstawowym katalogiem dóbr zasługujących na ochronę, bez których zaspokojenia powstaje niebezpieczeństwo zagrożenia życia i zdrowia osoby.
 
Są to żywność, leki, leczenie, opał, czy odzież. Według NSA nie wyklucza to jednak, możliwości uznania za taką potrzeby opłacenia za nią innych należności, o ile ich uregulowanie wpływa istotnie na sytuację strony np. ubezpieczenia zdrowotnego, chorobowego, czy wypadkowego (II SA/Go 482/14).
 
Wyrok jest nieprawomocny. Przysługuje na niego skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA