fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Bez korekty VAT, gdy firma nie dostała zapłaty od nabywcy usługi

Podatnik VAT, który nie otrzymał należnej ceny za usługi i z własnej kieszeni zapłacił daninę, nie może jej odzyskać. Unijna dyrektywa nie daje mu takiego prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę firmy, która powołując się na unijne prawo, chciała skorygować należny fiskusowi VAT za usługi, za które sama nie otrzymała zapłaty.
Sprawa dotyczy dostawcy usług telewizji kablowej. Część klientów tej firmy nieprowadzących działalności gospodarczej, niezarejestrowanych jako podatnicy VAT z różnych powodów nie reguluje należności. W tej sytuacji spółka jest zobowiązana samodzielnie sfinansować kwotę VAT naliczonego od usługi świadczonej na rzecz nabywcy.
W większości wypadków spółka może uprawdopodobnić, że zapłaty nigdy nie otrzyma. Dowodzi tego nie tylko długi czas od powstania zaległości, ale także niemożność ustalenia miejsca pobytu klienta, a niekiedy wręcz informacja o jego śmierci.
Ustawa o VAT dopuszcza korektę podatku należnego w razie uprawdopodobnienia nieściągalności wierzytelności (tzw. ulga na złe długi), ale dotyczy to wyłącznie wierzytelności od podatników VAT. Nieściągalność uważa się za uprawdopodobnioną, gdy należność nie została uregulowana w ciągu 150 dni od terminu płatności, a warunkiem dokonania korekty jest m.in. to, by w dniu poprzedzającym złożenie korekty zarówno wierzyciel, jak i dłużnik byli podatnikami VAT.
Dostawca telewizji uznał, że warunek odnoszący się do statusu nabywcy jest sprzeczny z dyrektywą o VAT, a konkretnie z jej art. 90. Zgodnie z nim w razie m.in. całkowitego lub częściowego niewywiązania się z płatności podstawa opodatkowania jest stosownie obniżana na warunkach określonych przez państwa członkowskie. Każde z państw UE może odstąpić od wprowadzenia tego uprawnienia, ale Polska tego nie zrobiła, wdrażając przepisy o uldze na złe długi.
Podatnik wystąpił do izby skarbowej z wnioskiem o wydanie interpretacji dotyczącej tych przepisów i dowodził, że implementacja dyrektywy jest niepełna, a przez to nieprawidłowa.
Zdaniem spółki Polska co prawda nie musi umożliwiać korekty VAT w razie braku zapłaty, ale skoro już zdecydowała się na wprowadzenie tej zasady, nie mogła tego zrobić wybiórczo.
Tak wynika m.in. z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-497/01. Orzeczenie to dotyczy sprzedaży biznesu – przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części. Trybunał stwierdził, że opcja implementowania przepisu dyrektywy ogranicza się do wyboru, czy uczynić to w pełnym zakresie, czy w ogóle.
W związku z tym, zdaniem podatnika, może on dokonywać korekty w razie uprawdopodobnienia nieściągalności wierzytelności od klientów niezarejestrowanych na potrzeby rozliczeń VAT, powołując się bezpośrednio na dyrektywę. Skoro określony w polskiej ustawie termin 150 dni od dnia płatności dotyczy wyłącznie należności od podatników VAT, w stosunku do pozostałych klientów dopuszczalne są wszystkie inne sposoby uprawdopodobnienia.
Izba w interpretacji przytoczyła przepisy ustawy i stwierdziła, że dyrektywa wskazuje jedynie w sposób ogólny zasadę, którą realizują szczegółowe regulacje krajowe (nr ITPP1/443-711/13/KM). WSA potwierdził to stanowisko, odrzucając skargę spółki.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA