Rozmaitości

Egipcjanie: zburzyć sfinksa

Sfinks powinien być tylko jeden - uważają Egipcjanie
Fotorzepa, Filip Frydrykiewicz F.F. Filip Frydrykiewicz
Sfinks może być tylko jeden - uważają Egipcjanie. Poskarżyli się UNESCO na chińskiego "sfinksa", który niedawno powstał w prowincji Hebei na północy Chin
Wierna replika ze stali i cementu nie spodobała się władzom Egiptu, które poprzez organizacje międzynarodowe wymusiły decyzję o zburzeniu chińskiej budowli.
Replika Sfinksa, o której rozpisuje się chińska prasa, jest długa na 80 i wysoka na 30 metrów. Powstała w parku rozrywki na przedmieściach Shijiazhuang, położonego niedaleko od Pekinu. Przedstawiciele parku tłumaczą, że nie zamierzali ranić uczuć Egipcjan, a replika miała służyć jako tymczasowa dekoracja wykorzystywana w produkcjach filmowych i telewizyjnych. Zapadła już decyzja o zburzeniu fałszywego sfinksa. Chińczycy lubią kopiować najsłynniejsze budowle świata. W Państwie Środka znajduje się m.in. kopia wieży Eiffela, fontann Wersalu czy też jednej z austriackiej wsi, która w całości została odtworzona na południu kraju.
Źródło: Polskie Radio

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL