fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

Zagrożenie dla powiatów

www.sxc.hu
Gospodarzem obszarów miejskich ma być nowa jednostka – powiat metropolitalny.
Posłowie proponują, aby część zadań i kompetencji powiatów grodzkich i ziemskich przejęła nowa jednostka – powiat metropolitalny.
Pierwsze czytanie napisanego przez Platformę Obywatelską projektu ustawy o powiecie metropolitalnym (druk nr 2107) odbędzie się na rozpoczynającym się dzisiaj posiedzeniu Sejmu.
– Proponujemy w nim elastyczne rozwiązanie problemu zarządzania aglomeracjami miejskimi – mówi Marek Wójcik, poseł sprawozdawca.

Superpowiat

– Powiat metropolitalny ma być gospodarzem aglomeracji wykonującym najważniejsze dla jej funkcjonowania zadania – przekonuje poseł.
Dlatego projekt zakłada, że ta nowa jednostka będzie odpowiadać za planowanie przestrzenne, drogi i transport czy ochronę środowiska.
– Są to z jednej strony zadania najbardziej kosztowne, a z drugiej wymagające szczególnej koordynacji – tłumaczy poseł. Zaznacza jednocześnie, że powiat metropolitalny w żaden sposób nie będzie ograniczał samodzielności tworzących go gmin i powiatów. – Zostało to zresztą wprost zapisane w art. 3 ust. 1 projektu – mówi Marek Wójcik.
Pozostałe zadania, polegające na świadczeniu usług ludności, pozostaną w gestii ich dotychczasowych dysponentów.
– Oczywiście nie wykluczamy ich przejmowania przez powiat metropolitalny, np. w drodze porozumienia i zgodnie z lokalnymi uwarunkowaniami – podkreśla poseł Wójcik. – Oznacza to, że w jednej aglomeracji powiat metropolitalny będzie zarządzał np. oświatą, a w innej pomocą społeczną. Wszystko zależy od tego, jak umówią się tworzące go jednostki – wyjaśnia Marek Wójcik.

Spór o samodzielność

Zdaniem Związku Powiatów Polskich utworzenie takich superpowiatów będzie prowadziło do konfliktów.
– Z analizy całości projektu wynika, że powiat metropolitalny będzie jednostką szczególną, umiejscowioną na poziomie 2,5 obecnego podziału terytorialnego państwa – mówi Marek Tramś, prezes zarządu Związku Powiatów Polskich. – Uważam również, że zasadą będzie raczej naruszanie przez ten powiat samodzielności tworzących go samorządów. - Przykładowo, jeżeli do zadań powiatu ma należeć koordynowanie przedsięwzięć o znaczeniu ponadgminnym wynikających ze strategii rozwoju powiatu, to taka strategia będzie miała z oczywistych względów wpływ na prawa gmin i powiatów tworzących aglomerację – wyjaśnia samorządowiec.
Co więcej, samodzielność ta będzie ograniczana przepisami rangi podustawowej.
– Powiat metropolitalny ma być przecież tworzony rozporządzeniem Rady Ministrów – przekonuje Marek Tramś.
W ocenie ZPP źródłem konfliktów może być także założenie, że rada powiatu metropolitalnego ma pochodzić z powszechnych wyborów.
– Taka rada będzie uchwalać m.in. studium zagospodarowania przestrzennego metropolii – mówi Marek Tramś. – Łatwo sobie zatem wyobrazić, że z przyczyn całkowicie pozamerytorycznych radni zadecydują o wyłączeniu możliwości lokowania na terenie danej gminy dużych inwestycji – wyjaśnia.
ZPP podkreśla także, że przy obowiązującym systemie wyborczym zdecydowaną przewagę w takiej radzie zyskają przedstawiciele miasta.
– Tak będzie zwłaszcza w przypadku metropolii z jednym dużym ośrodkiem miejskim – wyjaśnia Marek Tramś.
Etap legislacyjny: przed pierwszym czytaniem
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA