fbTrack

Resortowe poglądy

Roz­mo­wa Ma­zur­ka. Dorota Kania, dziennikarka
Zlustrujemy sobie rodziców?

Dorota Kania:
A chcesz? To zacznij.

Moi: psychologowie, nie należeli do partii ani związków zawodowych oprócz „Solidarności". Banalnie.

Mój tata pracował całe życie w zakładach mechanicznych w Tarnowie, do PZPR nigdy nie należał. Moja mama zmarła, gdy miałam trzy lata, druga mama należała do partii do 1979 roku, kiedy przeszła na emeryturę.

No proszę, a jaki to miało na ciebie wpływ?

Żaden, bo na moje wychowanie wpływ mieli głównie mężczyźni – prócz taty, któremu zawdzięczam religijność, byli to dziadkowie – piłsudczycy, z których jeden przed wojną działał w PPS-ie.

Czyli w twoim wypadku partyjność jednego z rodziców nie miała na ciebie wpływu? Innym to wypominasz.

Nie chcę wchodzić w moją sytuację osobistą, o najważniejszym ci powiedziałam. Mogę dodać, że rodzina pamiętała o wujach, z których jednego zamordowali Niemcy, a drugiego Sowieci.

Dobrze, zostawmy twoją rodzinę. Współautor „Resortowych dzieci", wic...
Źródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL