Nauka

Naukowy koncert życzeń

Czym mogą zaskoczyć nas naukowcy? Poznamy lepiej historię naszego gatunku, własny genom i historię wszechświata – obiecują badacze pisze Krzysztof Urbański.
Dzięki metodom analizy DNA badania przodków człowieka nabierają tempa. Naukowcom prawdopodobnie uda się odtworzyć genom praczłowieka sprzed miliona lat.
Matthias Meyer wraz z zespołem z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej Maksa Plancka w Lipsku opracował nową metodę badań genetycznych z próbek kopalnych. Badacze poznali już niemal kompletną sekwencję genomu praczłowieka sprzed 400 tys. lat. Najstarszy dotąd fragment genomu – należącego do konia żyjącego na terenie Kanady 700 tys. temu – odtworzyli naukowcy duńscy, którymi kierował prof. Eske Willerslev.
Czy wobec tego uda się odtworzyć dinozaury? Choć materiał genetyczny zachowany w wiecznej zmarzlinie może mieć nawet milion lat, ci, którzy chcieliby zobaczyć żywe olbrzymy, zawiodą się. Parku Jurajskiego nie będzie, ale sklonowanie mamuta jest  prawdopodobne. Choć raczej nie stanie się to w 2014 roku. W najbliższych miesiącach możemy się spodziewać ogłoszenia pierwszych wyników wielkiego projektu badań genetycznych w Wielkiej Brytanii. Bierze w nich udział 100 tys. pacjentów chorych na nowotwory i rzadkie choroby. Badania będą trwały do 2017 roku. We wrześniu będziemy nasłuchiwać wieści z Marsa. Indyjska sonda Mangalyaan na orbicie Czerwonej Planety będzie badała atmosferę w poszukiwaniu śladów wody i metanu, które mogą wskazać na istnienie tam życia. Wystrzelona została w listopadzie. Dotychczas na Marsa udało się dotrzeć jedynie sondom amerykańskim, rosyjskim – w czasach ZSRR, oraz europejskim. W listopadzie będziemy mieli okazję dowiedzieć się czegoś nowego o kometach. Sonda Rosetta wystrzelona w 2004 roku przez Europejską Agencję Kosmiczną zbada jądro komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko. Instrumenty wykonane przez Centrum Badań Kosmicznych PAN są na wyposażeniu lądownika Philae. Naukowcy mają nadzieję, że uda się zbadać budowę komety i odsłonić tajemnice powstania Układu Słonecznego. Polscy naukowcy będą mieli także inne powody do satysfakcji. Na rok 2014 przewidziany jest start polskiego satelity naukowego programu BRITE. Będzie to „Heweliusz", który wystrzelony zostanie na pokładzie chińskiej rakiety Chang Zheng 4B. W listopadzie na orbitę wystartował pierwszy polski satelita naukowy „Lem". Był też pierwszym z  międzynarodowej konstelacji BRITE. Heweliusz będzie drugim. W Centrum Astronomicznym im. Mikołaja Kopernika w Warszawie powstał ośrodek kontroli lotów kosmicznych. W 2014 roku możemy się spodziewać rozwiązania zagadki powstania wszechświata. Naukowcy z Europejskiej Agencji Kosmicznej opublikują mapę fal grawitacyjnych w znanym kosmosie. To ślad pierwszych sekund istnienia wszechświata. Mają postać zawirowań w polaryzacji kosmicznego promieniowania tła, które pozostało po Wielkim Wybuchu. Od 2009 do 2013 roku sonda Planck mierzyła wielkość promieniowania tła. W przyszłym roku możemy się także spodziewać pierwszych wyników testów klinicznych użycia tzw. pluripotencjalnych komórek macierzystych. Prof. Masayo Takahashi z zespołem chce użyć komórek pobranych od pacjenta do budowy komórek siatkówki oka. Jeśli testy wypadną pomyślnie, odkryta w 2013 roku droga do naprawiania organów zostanie wreszcie otwarta. —Krzysztof Urbański
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL