fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Moja Emerytura

KOBE apeluje do Prezydenta

Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Apelujemy niepoddawanie się presji wynikającej z nagannej taktyki łączenia w jeden pakiet ustawy emerytalnej i budżetowej - piszą członkowie KOBE.
Członkowie komitetu Obywatelskiego ds. Bezpieczeństwa Emerytalnego spotkali się w czwartek z Prezydentem Bronisławem Komorowskim w ramach przeprowadzanych przez niego konsultacji z ekspertami przed podpisaniem ustawy w sprawie OFE.
Po spotkaniu napisali: Uważamy, że przenoszenie zobowiązań z OFE do ZUS nie służy interesom przyszłych emerytów i zagraża bezpieczeństwu emerytalnemu tych, którzy dzisiaj płacą składki. W związku z tym rekomendowaliśmy Rządowi i Parlamentowi RP wycofanie obecnej wersji ustawy, gdyż:
Nasza ocena zagrożeń związanych z nową ustawą była – w różnym zakresie – zgodna z opinią znacznej części środowiska ekonomistów i prawników, a także ze stanowiskiem Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Biorąc pod uwagę zasadnicze ekonomiczne i prawne wady ustawy uważamy, że nie powinna ona wejść w życie.
Odrębną kwestią jest ekspresowy tryb prac zastosowany przy uchwalaniu prawa, które zmienia jedną z fundamentalnych instytucji gospodarki i społeczeństwa. Rząd wywiera presję na wszystkich uczestników procesu legislacyjnego, głosząc przez swych przedstawicieli, że tylko natychmiastowe przyjęcie ustawy bez poprawek uchroni około 3500 emerytów przez wstrzymaniem od stycznia 2014 roku wypłaty świadczeń z OFE, a ponadto umożliwi 16 mln składkujących do OFE osób uzyskanie w roku 2015 waloryzacji od obligacyjnej części zasobów OFE przejętych przez ZUS. Rząd sugeruje również, że nie ma alternatywy dla budżetu, w którym wpisano już korzyści wynikające ze skierowanej do Parlamentu ustawy. Ulegając takiej presji, Komisja Budżetu i Finansów Publicznych Senatu RP, a za nią Senat RP, odrzuciły wszystkie zgłoszone poprawki, w tym poprawki Biura Legislacyjnego Kancelarii Senatu sygnalizujące niezgodność z Konstytucją oraz urągające standardom legislacyjnym terminy vacatio legis.
Problem ciągłości wypłat można łatwo rozwiązać poprzez prostą nowelizację obowiązującej obecnie ustawy i przedłużenie obecnego mechanizmu wypłat. Problem z waloryzacją przejętych zasobów obligacyjnych sam się rozwiąże, jeśli nowa ustawa nie wejdzie w życie. Środki w OFE będą nadal inwestowane i waloryzacja przez ZUS nie będzie potrzebna. Z kolei jeśli Trybunał Konstytucyjny zakwestionuje poprawność zasadniczych przepisów ustawy, Rząd będzie mógł skorzystać – jeśli będzie to konieczne dla ratowania budżetu – z tymczasowego zawieszenia składek do OFE na okres dwóch lat poprzez szybką nowelizację obowiązującej obecnie ustawy. Dałoby to Rządowi doraźną ulgę na poziomie 8 -10 mld zł rocznie i umożliwiłoby spokojne przygotowanie nowej ustawy emerytalnej bez zasadniczych wątpliwości prawnych oraz przeprowadzenie procesu legislacyjnego w rzetelny sposób.
Nie ma więc żadnych istotnych powodów, dla których ta zła ustawa, mimo wszystkich swoich wad, powinna wejść w życie. Dlatego apelujemy do Pana Prezydenta o przesłanie jej do Trybunału Konstytucyjnego przed złożeniem podpisu. Apelujemy przy tym o niepoddawanie się presji wynikającej z nagannej taktyki łączenia w jeden pakiet ustawy emerytalnej i budżetowej.
Pragniemy na koniec zauważyć, że gdyby doszło do skierowania nowej ustawy emerytalnej do Trybunału Konstytucyjnego już po jej podpisani przez Pana Prezydenta, uruchomiony zostanie łańcuch działań o skutkach odwracalnych tylko bardzo dużym kosztem dla finansów publicznych. Zakwestionowanie przez Trybunał Konstytucyjny zgodności z Konstytucją nie zawiesi bowiem działania ustawy, a jedynie będzie wymagało od rządu przygotowania nowego prawa w dość odległym czasie. Przesłanie ustawy przed jej podpisaniem do Trybunału Konstytucyjnego eliminuje zatem ryzyko dużej destabilizacji w systemie emerytalnym i gospodarce w okresie funkcjonowania ustawy. Ponadto byłoby czytelnym sygnałem, że zmiany fundamentalnych instytucji państwa wymagają należytej staranności w fazie przygotowywania koncepcji, a proces legislacyjny musi przebiegać z poszanowaniem standardów państwa prawa.
W KOBE zasiadają: Maciej Bitner, Maciej Bukowski, Aleksander Chłopecki, Stanisław Gomułka, Mirosław Gronicki, Jeremi Mordasewicz, Ryszard Rapacki, Wojciech Otto, Jerzy Stępień, Urszula Sztanderska, Marian Wiśniewski
Źródło: mojaemerytura.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA