fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

SKOK brakuje kapitału

Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak
Monika Krześniak-Sajewicz
Kasy miały w pierwszym kwartale roku 113 mln zł straty.
Sytuację kapitałową sektora SKOK należy uznać za trudną – ocenia Komisja Nadzoru Finansowego. Wczoraj nadzór opublikował raport o sytuacji spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych w I kwartale 2013 r. Wynika z niego, że brakuje im coraz więcej kapitału.
525 mln zł brakuje SKOK do uzyskania kapitału pozwalającego na bezpieczne funkcjonowanie
W pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku fundusze własne SKOK obliczone zgodnie z wymogami KNF obniżyły się o 160,5 mln zł, osiągając 201,6 mln zł.  Ten spadek to przede wszystkim efekt utworzenia przez kasy dodatkowych odpisów na kredyty i pożyczki przeterminowane, które zgodnie z nowym rozporządzeniem ministra finansów (weszło w życie w styczniu tego roku) muszą tworzyć co najmniej raz na kwartał.
W efekcie  SKOK w końcu marca brakowało 525 mln zł, by ich kapitały osiągnęły poziom uważany przez nadzór za pozwalający na ich bezpieczne funkcjonowanie. Zdaniem nadzorcy fundusze własne kas są zbyt małe w stosunku do skali działalności. Współczynnik wypłacalności w sektorze (wskaźnik informujący o proporcji ryzyka do kapitału)  obniżył się z 1,83 proc. na koniec grudnia ub. roku do 1,11 proc. na koniec marca 2013 r.
Gdyby liczyć fundusze kas według ustawy regulującej ich działalność wynosiły minus 30,8 mln zł.
Jednocześnie mimo tych kłopotów z wynikiem kasy bardzo dynamicznie się rozwijają. Tylko w I kwartale ich aktywa wzrosły o 8 proc. Coraz więcej Polaków korzysta   z ich usług.  Od stycznia do marca pozyskały ponad 30 tys. nowych członków. W sumie z usług SKOK korzysta  już 2,6 mln Polaków. Zgromadzone depozyty przekraczają 17 mld zł, a kredyty ponad 10 mld zł.
W październiku ubiegłego roku kasy zostały objęte nadzorem KNF i przeprowadzono w nich dodatkowe audyty. Niedawno „Rz" ujawniła część wyników tych kontroli, które SKOK musiały zgodnie z prawem przekazać państwowym instytucjom. Niepokój audytorów wzbudził sposób, w jaki niektóre kasy radzą sobie z problemem złych kredytów. Chodziło o sprzedaż za prawie miliard złotych złych długów spółce powiązanej z systemem SKOK, w zamian za skrypty dłużne.
Z raportu Komsji Nadzoru Finansowego wynika, że kredyty i pożyczki przeterminowane stanowiły na koniec marca br. ponad 30 proc. całego portfela. Ale gdyby pojawiły się kłopoty z obsługą skryptów dłużnych, udział ten wzrósłby do 36 proc.
Komunikat prasowy Krajowej SKOK w związku z informacją KNF
W związku z kolejną publikacją „Informacji o sytuacji sektora spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych w I kwartale 2013 r." opublikowaną na oficjalnej stronie Komisji Nadzoru Finansowego (www.knf.gov.pl) Kasa Krajowa pragnie zauważyć, że od chwili przejęcia państwowego nadzoru nad SKOK, czyli od 27 października 2012 r., wyniki kas, wykazywane w raportach KNF są coraz gorsze. Po poprzedniej publikacji raportu KNF za 2012 rok informowaliśmy, że wpływ na dane SKOK miało zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego (zarzuty tej skargi poparł także Prokurator Generalny) rozporządzenie ministra finansów, które w znacznym stopniu te wyniki zaniżały.
Z kolei na opublikowaną dzisiaj informację za pierwszy kwartał 2013 r. wpływ miało kolejne, także zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego, rozporządzenie ministra finansów ze stycznia 2013 roku, dotyczące m.in. metodologii tworzenia odpisów na kredyty przeterminowane, które opublikowane dzisiaj wyniki zaniżyły jeszcze bardziej.
Tymczasem  Ministerstwo Finansów już zapowiada kolejne rozporządzenie, które znowu będzie miało wpływ na  wyniki Kas. Jednak tym razem na lepsze. Z niecierpliwością zatem czekamy na kolejne informacje Komisji Nadzoru Finansowego, uwzględniające kolejne rozporządzenia ministra finansów.
Warto przypomnieć w tym miejscu wypowiedź poprzedniego szefa tej państwowej instytucji nadzorczej, opublikowaną 16 kwietnia br. na portalu Onet.pl. Stanisław Kluza, były już przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego powiedział m.in.:"Uważam, że nadmierne przeregulowanie bankowości spółdzielczej, jak również złe zarządzanie nadzorem nad SKOK-ami może skutkować wzrostem działalności parabankowej. A taki wzrost może mieć negatywne skutki.
Dzisiaj można powiedzieć, że wypowiedź byłego szefa KNF potwierdza się w realiach. Obserwujemy bowiem rozwój instytucji parabankowych.
Z poważaniem
Andrzej Dunajski
Rzecznik prasowy Krajowej SKOK
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA