fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rankingi

Ranking wydziałów prawa 2013: gdzie warto studiować prawo

Ścisła czołówka zamieniła się tylko miejscami na podium. W klasie średniej są większe zmiany.
Tegoroczny ranking pokazał, że w Polsce mamy dwa bardzo silne wydziały prawa. Jeden w Warszawie, drugi w Krakowie.
Różnica między nimi jest nieznaczna, a dokładnie jednopunktowa. W tym roku Jagielloński okazał się lepszy we współpracy z zagranicą, a Warszawski m.in. w jakości kształcenia.
Kilka punktów za nimi uplasował się ubiegłoroczny zwycięzca Uniwersytet w Białymstoku. Utrata pozycji lidera to w dużej mierze sprawa wyników zdawalności na aplikacje.
W efekcie w tym roku otwiera on ligę wydziałów na dobrym poziomie. Należą do niej uniwersytety: w Gdańsku, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Toruniu i Wrocławiu.
Warto jednak zauważyć, że rok 2012 był bardzo pracowity na wydziale prawa Uniwersytetu Łódzkiego. Jego absolwenci wypadli dobrze na egzaminach na aplikacje, a wielu pracowników osiągnęło kolejne szczeble kariery naukowej. Z pewnością te sukcesy to zasługa prof. Agnieszki Liszewskiej, od dwóch lat dziekana wydziału.
W tym roku dobrze też wypadł kierunek prawo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Wielu pracowników, ponad 20 proc., uzyskało wyższy stopień naukowy i uczestniczyło w zagranicznych konferencjach. Jego absolwenci zaś podczas egzaminów na aplikacje poradzili sobie lepiej niż ci z Wrocławia czy Szczecina. Z kolei Polska Komisja Akredytacyjna przyznała kierunkowi w maju ponownie ocenę pozytywną. Można zatem powiedzieć, że odkryciem tego rankingu są właśnie te dwa wydziały.
Nieco słabiej wypadają uniwersytety, które nie mogą pochwalić się wieloletnią tradycją w kształceniu prawników, tj.: opolski i rzeszowski. Ich pozycję osłabia brak uprawnień do nadawania stopnia doktora. Wydział Prawa Uniwersytetu Opolskiego właśnie się o nie stara. Odpowiedni wniosek złożył już do Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów Naukowych. Jeśli ta rozpatrzy go pozytywnie, przyszły rok dla opolskiej uczelni może okazać się bardzo dobry.
Ranking pokazuje też, że niepubliczne szkoły są coraz mocniejsze i skuteczniej rywalizują z publicznymi. W tym roku najlepsza okazała się Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Swoją pozycję poprawiła m.in. dzięki aktywności pracowników za granicą. Częściej wyjeżdżali na konferencje i więcej razy publikowali.
Reasumując, trzeba pamiętać, że ranking co roku może wypaść inaczej, ponieważ odzwierciedla sytuację na danym wydziale, w konkretnym okresie. W rankingu „Rz" bierzemy pod uwagę dane z 2012 r. oraz z pierwszego kwartału tego roku. W takim okresie jeden wydział może mieć mniej publikacji czy awansów naukowych, a drugi więcej. To trochę tak jak z chudymi i tłustymi latami.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA