Reklama

Ojciec neandertalczyk, matka homo sapiens. Tak w pary łączyli się nasi przodkowie

Najnowsze badania naukowe dowodzą, że dziesiątki tysięcy lat temu występował określony wzorzec krzyżowania się ludzi i neandertalczyków, który ujawnia preferencje ówczesnych gatunków człowieka. Najczęściej schemat ten wyglądał następująco: ojciec – neandertalczyk, matka – homo sapiens.
Naukowcy odkryli, jak naendertalczycy i Homo sapiens dobierali się w pary

Naukowcy odkryli, jak naendertalczycy i Homo sapiens dobierali się w pary

Foto: EdNurg - stock.adobe.com

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były dominujące wzorce krzyżowania się ludzi i neandertalczyków w przeszłości?
  • Jak prehistoryczne preferencje seksualne mogły wpłynąć na kształtowanie ludzkiego genomu?
  • Jakie czynniki mogły decydować o preferencjach przy doborze partnerów między ludźmi a neandertalczykami?
  • Dlaczego zachowanie odgrywa istotną rolę w badaniach nad ludzką ewolucją?

Jak wynika z najnowszego badania opublikowanego w czasopiśmie naukowym „Science”, analiza genomowa wykazała, że krzyżowanie się neandertalczyków z przedstawicielkami homo sapiens występowało znacznie częściej niż odwrotna kombinacja.

Badanie rzuca nowe światło na pochodzenie współczesnych ludzi. Co ustalili naukowcy?

Naukowcy z Uniwersytetu Pensylwanii w Filadelfii przeprowadzili badania, z których wynika, że prehistoryczne preferencje seksualne pomogły ukształtować ludzki genom. Ich analiza sugeruje, że kobiety z gatunku homo sapiens i neandertalscy mężczyźni (homo neanderthalensis) łączyli się w pary częściej niż mężczyźni homo sapiens i neandertalki.

Czytaj więcej

Zaskakujące skamieniałości z Maroka. „Nowe okno na ewolucję człowieka”

Zdaniem naukowców, wyniki pokazują wyraźnie, jak upodobania mogą wpływać na ludzką ewolucję. Jak uważa jeden z autorów badań, genetyk ewolucyjny z Uniwersytetu Pensylwanii Alexander Platt, dotychczas naukowcy mieli zbyt kliniczne podejście do badań starożytnych genomów.  – To wszystko byli ludzie, a wiemy, że ludzie miewają różne uprzedzenia i wiemy, że mają swoje preferencje – podkreśla genetyk.

Reklama
Reklama

Na czym polegały badania nad tym, jak neandertalczycy i homo sapiens łączyli się w pary? 

Określenie, jak ludzie zachowywali się tysiące lat temu, jest dla naukowców niezwykle trudnym zadaniem. Według badań, współcześni ludzie mogą posiadać do 4 proc. DNA neandertalczyków. Materiał ten nie rozkłada się jednak równomiernie. Niektóre części genomu homo sapiens, w tym większość chromosomu płciowego X, są całkowicie pozbawione neandertalskiego śladu. Istnienie takich rejonów, zwanych „neandertalskimi pustyniami”, mogą tłumaczyć dwie teorie:

  • Teoria selekcji negatywnej – neandertalskie warianty genetyczne były niekorzystne dla obu gatunków i zostały szybko usunięte z populacji;
  • Teoria niedopasowania - neandertalskie wersje genów nie działały u ludzi, ale sprawdzały się u neandertalczyków i na odwrót.

Autorzy najnowszego badania postanowili odwrócić perspektywę i sprawdzić, jak ludzkie DNA zintegrowało się z genomami neandertalczyków. Przeanalizowali genomy trzech neandertalskich kobiet, które żyły 122 000, 80 000 i 52 000 lat temu. Wszystkie posiadały dalekich ludzkich przodków.

Czytaj więcej

Genetycy: Historię życia na Ziemi możemy odczytać z DNA

Zespół odkrył tzw. pustynie ludzkiego DNA w większości genomu neandertalczyków – z jednym charakterystycznym wyjątkiem. Neandertalski chromosom X posiadał średnio o 62 proc. więcej ludzkiego DNA niż chromosomy niepłciowe. To DNA wydawało się nie dawać żadnej przewagi ewolucyjnej, ponieważ większość z niego znajdowała się w niekodujących częściach genomu.

Pary mieszane homo sapiens i neandertalczyków nie dobierały się losowo

Wyniki badań sugerują, że tę nadwyżkę DNA można wyjaśnić asymetrią płciową. Mogła ona powstać w sytuacji, gdy na przestrzeni kilku pokoleń kobiety gatunku homo sapiens krzyżowały się z neandertalskimi mężczyznami częściej, niż neandertalki z mężczyznami homo sapiens.

Reklama
Reklama

Przyczyna takiego wzorca dobierania się w pary nie jest jednoznaczna. Mogły o tym decydować różne czynniki, takie jak wybory kobiet, dostępność partnerów, kulturowe przyzwolenie na określone kombinacje lub inne czynniki.

Sohini Ramachandran, genetyk populacyjna z Brown University w Providence, uważa, że wyniki badań są „naprawdę ekscytujące”. Jej zdaniem zachowanie jest często niedocenianym elementem ludzkiej ewolucji, a badanie pokazuje, że asymetria płciowa była „czymś, co odegrało ważną rolę w relacjach między ludźmi a neandertalczykami”.

Jak zauważa Leonardo Iasi, genetyk ewolucyjny z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej Maxa Plancka w Lipsku, naukowcy często traktowali przedstawicieli historycznych populacji tak, jakby „po prostu wpadali na siebie i rozmnażali się”. Badanie potwierdza jednak, że rzeczywistość tak nie wyglądała.

– To intrygujący pomysł i zdaje się pasować do zaobserwowanego wzorca, jednak bardzo trudno jest jednoznacznie udowodnić, że tak właśnie było – mówi Leonardo Iasi, genetyk ewolucyjny z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej Maxa Plancka w Lipsku.

Archeologia
Odkrycie polskich archeologów. Legendarny król istniał naprawdę
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Archeologia
Niezwykłe odkrycie na spacerze z psami. Morze odsłoniło ślady stóp sprzed tysięcy lat
Archeologia
Turcja. Susza odsłania skarby sprzed 11 tysięcy lat
Archeologia
Wyjątkowe znalezisko w Grecji: Dwa niepozorne przedmioty zmieniają historię ludzkości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama