Izraelski urząd Starożytności poinformował, że odkrycia dokonano w związku z pracami prowadzonymi w ramach realizacji programu unowocześnienia miasta Jawne, leżącego 20 km na południe od Tel Awiwu.
Podczas prowadzonych od dwóch lat wykopalisk znaleziono pięć pras do winogron, magazyny, piece do wypalania glinianych naczyń do przechowywania wina oraz dziesiątki naczyń.
Wykopaliska dowiodły, że w okresie późnego Bizancjum Jawne było potęgą winiarską. Analiza rozmiarów kompleksu wykazała, że roczna produkcja wina mogła wynosić 2 miliony litrów.
Wino produkowane wówczas w tej okolicy było znane jako "Gaza".
- To było lekkie, białe wino. Eksportowano je wówczas do wielu krajów basenu Morza Śródziemnego, w tym do Egiptu, Turcji, Grecji i prawdopodobnie południowych Włoch - mówi archeolog Jon Seligman z zespołu badaczy.
Dodaje, że wino nie tylko było ważnym towarem eksportowym i źródłem przyjemności, ale także - w związku z powszechnym zanieczyszczeniem wody - jednym z najbezpieczniejszych napojów.