fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

E-recepta transgraniczna: lek będzie można odebrać za granicą

Adobe Stock
E-recepta będzie ważna rok, a nie tylko 30 dni. Żeby ułatwić życie chorym podróżującym do innego kraju, Polska jako jedna z pierwszych w UE wprowadzi e-receptę transgraniczną.

Senat przyjął w piątek bez poprawek projekt nowelizacji niektórych ustaw w związku z wdrażaniem rozwiązań e-zdrowia, jeden z największych aktów prawnych dotyczących ochrony zdrowia. Zakłada on m.in. wydłużenie okresu realizacji elektronicznej recepty z 30 do 360 dni. Ma to zapobiec wędrówkom do lekarza i przerwom w dostępie do leków. Jak tłumaczą farmaceuci, chory nie realizowałby od razu całego zlecenia, a kolejne dawki dostawałby w odstępach np. miesięcznych. Taka możliwość dotyczy leków przyjmowanych na stałe i obarczonych niewielkim ryzykiem działań niepożądanych.

Nowela umożliwia także wprowadzenie e-recepty trangranicznej, którą polski pacjent będzie mógł realizować w aptekach innych krajów Unii Europejskiej. Dziś recepta transgraniczna może mieć tylko formę papierową, co znacznie utrudnia jej realizację w innych krajach, choćby dlatego, że farmaceuta nie ma możliwości sprawdzić, czy jest autentyczna. Żeby ułatwić realizację recept wystawionych w innych państwach, Unia Europejska opracowała harmonogram ich wdrażania w poszczególnych krajach w czterech etapach. Od stycznia 2019 r., w ramach pierwszej „fali wdrożenia" (Wave-1), transgraniczne e-recepty można wprowadzać w Finlandii i realizować je w aptekach estońskich. Polska została zakwalifikowana do trzeciej „fali wdrożenia" (Wave-3) i transgraniczne e-recepty będą mogły być u nas wystawiane i realizowane od 2021 r. Do tego czasu ma zostać przygotowana infrastruktura techniczna umożliwiająca wysyłanie polskich recept do systemów w innych krajach Unii Europejskiej i odbieranie recept pochodzących z innych państw. Zmian wymagały będą także przepisy.

By zrealizować elektroniczną receptę transgraniczną, pacjent będzie musiał wyrazić zgodę na dostęp do niezrealizowanych przez niego recept w aptece innego państwa członkowskiego UE. Zrobi to za pośrednictwem internetowego konta pacjenta (IKP).

To niejedyne zmiany, jakie przewiduje nowela w zakresie refundacji i wystawiania recept. Na jej mocy recepty na nieodpłatne leki w ramach programu Senior 75 będą mogli wystawiać także specjaliści. Jeszcze w 2016 r., na etapie dyskusji nad taką możliwością w Sejmie, opozycja podnosiła, że umożliwianie wypisywania recept „S" tylko lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej mocno skomplikuje życie schorowanym starszym ludziom. Żeby medykamenty dostać nieodpłatnie, będą bowiem musieli wracać od lekarza specjalisty, np. kardiologa, do lekarza rodzinnego. Podobnie będzie po wyjściu ze szpitala. Autorzy regulacji tłumaczyli wówczas, że chodzi o większą kontrolę nad lekami finansowanymi w całości z budżetu NFZ.

Nowela ma też odbiurokratyzować pracę medyków i zgodnie z postulatami porozumienia między ministrem zdrowia a porozumieniem Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy zdejmuje z nich część obowiązków. Przewiduje możliwość upoważniania asystentów medycznych przez pracowników medycznych do podpisywania w ich imieniu elektronicznej dokumentacji medycznej, szczególnie e-recept i e-skierowań.

Znacznie upraszcza także sam proces wystawiania e-recept. Lekarz nie będzie już musiał wpisywać poziomu odpłatności za lek. Zrobi to za niego system gabinetowy powiązany z opracowywanym przez resort słownikiem. Jeśli zaś odpłatność zostanie określona błędnie, lekarz nie poniesie konsekwencji finansowych.

Etap legislacyjny: czeka na podpis prezydenta

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA