fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Będzie łatwiej o ratunkowe terapie

Fotolia.com
Jeśli refundowane terapie zawiodą, państwo sfinansuje ciężko chorym lek, nawet jeśli nie został dopuszczony do obrotu.

Sejm przyjął ustawę o ratunkowym dostępie do technologii lekowych (RDTL), jak potocznie nazywa się nowelizację ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, która wprowadza dostęp do niestandardowych terapii.

Chodzi o sytuację, w której u ciężko chorego pacjenta wyczerpano już wszystkie dostępne technologie medyczne finansowane ze środków publicznych, a jedyną szansą dla niego jest nowa terapia o udowodnionej skuteczności medycznej. Nowe regulacje umożliwiają tzw. compassionate use, czyli podanie pacjentowi ratującego życie i efektywnego kosztowo leku o udowodnionej skuteczności, nawet gdy terapia z jego zastosowaniem nie mieści się w koszyku świadczeń gwarantowanych.

To szansa dla chorych z chorobami rzadkimi i ultrarzadkimi czy takich, którzy wymagają zastosowania terapii w innym wskazaniu. Przed wprowadzeniem w 2012 r. ustawy refundacyjnej korzystali oni z finansowania w ramach tzw. farmakoterapii niestandardowej lub chemioterapii niestandardowej.

Teraz o udostępnieniu choremu technologii nierefundowanej w Polsce czy w danym wskazaniu zadecyduje minister zdrowia.

Indywidualna zgoda na pokrycie kosztów takich leków wydawana będzie pod trzema warunkami: technologia musi być niezbędna dla ratowania życia lub zdrowia pacjentów, użycie leku – uzasadnione i poparte wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, a u pacjenta muszą zostać wyczerpane wszystkie możliwe do zastosowania dostępne technologie medyczne.

Wprowadzenie „compassionate use" prawo unijne przewiduje od 13 lat, w ramach rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady WE nr 726/2004 jako uprawnienie państw członkowskich.

Jak przyznaje Szymon Chrostowski, prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych, polscy chorzy walczyli o ten zapis od lat: – Dla wielu z nich to jedyna szansa na życie – mówi.

etap legislacyjny: trafi do Senatu

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: k.kowalska@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA