fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wywiady

Prezes Gremi Media: Uporządkowaliśmy naszą grupę

Fotorzepa, Robert Gardzińśki
Kilkunastoprocentowa rentowność netto to coś, czym można się z czystym sumieniem chwalić – mówi Tomasz Jażdżyński, prezes Gremi Media.

Jak grupie udało się osiągnąć tak dobre wyniki finansowe w 2019 r.?

Kluczowe dla poprawy wyniku w 2019 r. były dwa czynniki. Pierwszy to konsekwentne wdrażanie nowych oraz dalsza konwersja już oferowanych przez wydawnictwo produktów na wersje cyfrowe. Charakteryzują się one znacznie większą rentownością, co przekłada się wprost na generowaną marżę. Proces ten pozwolił kontynuować rozpoczęty w 2018 r. trend skokowej poprawy rentowności spółki Gremi Media. Drugim czynnikiem istotnie wpływającym na wyniki całej grupy była restrukturyzacja i uporządkowanie działalności spółek zależnych. Ich wkład do wyniku EBITDA jeszcze rok temu był zaniedbywalny, teraz generują one kilkanaście procent tego wskaźnika. Uzyskaliśmy to poprzez uporządkowanie struktury grupy, polegające między innymi na rezygnacji z nierentownych i deficytowych przedsięwzięć. Wszystkie te działania doprowadziły do tego, że dzięki wdrażanej od początku 2018 r. strategii cyfrowej wskaźniki rentowności grupy osiągnęły bardzo wysokie poziomy. Rentowność EBITDA przekraczająca 20 proc. czy kilkunastoprocentowa rentowność netto to coś, czym można się już z czystym sumieniem pochwalić.

Rok 2019 za nami. Pytanie o bieżący rok: czy grupa jest gotowa na koronawirusa? Jak się przygotowała?

Nie wydaje mi się, aby ktokolwiek mógł powiedzieć, że jest w pełni przygotowany na pandemię. Szczególnie że jej prawdziwej skali na razie możemy się jedynie domyślać. Grupa Gremi, dzięki wspomnianej już konwersji działalności do sfery cyfrowej, jest przygotowana zapewne znacznie lepiej, niż byłoby to jeszcze rok czy dwa lata temu. Jestem przekonany, że będziemy w stanie dalej oferować atrakcyjne treści naszym odbiorcom oraz atrakcyjne produkty naszym partnerom handlowym. W sferze organizacyjnej od dwóch tygodni większość firmy pracuje zdalnie i wedle oceny szefów poszczególnych działów efektywność działania została zachowana na zadowalającym poziomie. Bardzo szybko, bo jeszcze w lutym, rozpoczęliśmy też przygotowania mające nas uchronić przed ewentualnym zamknięciem biurowca w centrum. Od kilku dni działa zapasowe biuro pod Warszawą, które pozwoli kontynuować pracę osobom zmuszonym korzystać z infrastruktury firmowej nawet w przypadku czasowej niedostępności centrali.

W jaki sposób koronawirus wpłynie na grupę, jej wyniki? Jakie obszary odczują koronawirusa najbardziej, a które mogą na tym zyskać? Jak mocno odczuje to grupa?

Poza sprawami, którymi mogliśmy się zająć, są oczywiście takie, które są od nas całkowicie niezależne. Nie będziemy np. w stanie całkowicie zniwelować ewentualnych problemów na rynku fizycznej dystrybucji prasy. Redukcja budżetów reklamowych naszych klientów związana z potencjalnym pogorszeniem się ich sytuacji ekonomicznej też pozostaje od nas niezależna. Trudno więc powiedzieć, jak i na ile mocno wpłynie na wyniki wydawnictwa i całej grupy trwająca obecnie pandemia. Wiadomo, że ten wpływ będzie niestety w większości przypadków negatywny. Aktywnie szukamy jednak elementów mających złagodzić potencjalne straty. Choćby poprzez działającą w ramach grupy Gremi spółkę e-Kiosk, lidera cyfrowej dystrybucji wydawnictw prasowych w Polsce. Dziś najważniejsze jest, abyśmy wszyscy wyszli z tej sytuacji obronną ręką, czyli zdrowi. Nie bez powodu „Rzeczpospolita" i „Parkiet", przy wsparciu wspomnianej spółki, aktywnie włączyły się w akcję #zostańwdomu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA