Reklama

Na podwyżki płac w tym roku będą mogli liczyć tylko najlepsi

Jedynie osoby o najwyższych kompetencjach; specjaliści, którzy pomogą firmie przejść przez trudny okres kryzysu, mają szansę skutecznie zabiegać o wyższe wynagrodzenia. Taka sytuacja może potrwać do końca tego roku, a nawet dłużej.

Aktualizacja: 28.06.2020 22:04 Publikacja: 28.06.2020 21:00

Na podwyżki płac w tym roku będą mogli liczyć tylko najlepsi

Foto: Adobe Stock

– Kryzys wywołany koronawirusem zresetował większość dotychczasowych trendów na rynku pracy, także te związane z wynagrodzeniami – ocenia Andrzej Kubisiak, wicedyrektor Polskiego Instytut Ekonomicznego (PIE). – Firmy dzisiaj walczą, by w ogóle móc utrzymać zatrudnionych pracowników, co przekłada się na zamrożenie płac na obecnym poziomie lub nawet ich obniżenie w niektórych firmach czy całych branżach. O podwyżki jest teraz bardzo trudno – dodaje ekspert.

Rynkowy zwrot

Z najnowszych badań PIE wynika, że ok. 78 proc. firm chce utrzymać płace na dotychczasowym poziomie, ok. 9 proc. myśli o ich redukcji, a tylko 7 proc. – o podniesieniu wynagrodzeń. Podobny obraz rysuje niedawny raport Instytutu Badawczego Randstad. Tu odsetek przedsiębiorstw planujących podwyżki płac spadł do wyjątkowo niskiego poziomu – 8 proc., za to odsetek deklarujących obniżki wzrósł do rekordowo wysokiego poziomu 14 proc.

– Wiele wskazuje na to, że najbliższe półrocze raczej nie będzie dobrym czasem na rozmowę o wyższym wynagrodzeniu. Zresztą sami pracownicy to czują, wciąż nie słabną wśród nich obawy o stabilność zatrudnienia – komentuje Mateusz Żydek z Randstada. Oczywiście główną przyczyną jest pandemia, która brutalnie zweryfikowała plany firm.

– Jednak warto przypomnieć, że przez ostatnie kilka lat firmy były poddane wysokiej presji płacowej, której nie rekompensował wzrost cen sprzedawanych produktów i usług – podkreśla Żydek. Inaczej mówiąc, walka o pracowników poprzez oferowanie coraz wyższych płac była wyniszczająca dla kondycji wielu firm, więc pewnie wkrótce i tak by się skończyła.

Reklama
Reklama

Marta Szymańska, menedżer rekrutacji stałej w agencji rekrutacyjnej Manpower, zwraca uwagę, że w wyniku pandemii wiele przedsiębiorstw zmniejszyło swoim pracownikom pensje na trzy do sześciu miesięcy, a firmy najbardziej dotknięte skutkami koronawirusa myślą o utrzymaniu niższego wynagrodzenia nawet do końca roku, co pozwoli im zachować miejsca pracy.

Do tej grupy zaliczają się przede wszystkim firmy z branży motoryzacyjnej, HoReCa (czyli branży hotelarskiej i gastronomicznej) czy handlowej. Tam szanse na podwyżkę są bliskie zera.

Ekspert może się cenić

Jak jednak przypomina Marta Szymańska, nie wszystkie branże odczuły dotkliwie skutki kryzysu, a w konsekwencji nie wszystkie musiały się decydować na obniżenie wynagrodzeń. Są to choćby sektor farmaceutyczny, chemiczny czy spożywczy – to tam być może będzie teraz można liczyć na podwyżki. Także Agnieszka Pietrasik, dyrektor w Hays Poland, zaznacza, że mimo ogólnie trudnej sytuacji nie wszyscy są skazani na spadki czy stagnację wynagrodzeń; jest pewna grupa osób, choć wąska, przed którymi rysują się całkiem dobre perspektywy.

– Największe szanse na podwyżkę mają w tym roku m.in. eksperci IT, ze szczególnym uwzględnieniem osób specjalizujących się w cyberbezpieczeństwie, rozwiązaniach chmurowych, infrastrukturze i wsparciu IT – ocenia Agnieszka Pietrasik. Do tej grupy można też dodać ekspertów w dziedzinie cyfryzacji, automatyzacji i rozwoju platform online, a także analityków finansowych i biznesowych czy ekspertów e-commerce (m.in. specjalizujących się w tworzeniu sklepów internetowych oraz optymalizacji procesów sprzedaży online).

– Kompetencje będą odgrywać kluczową rolę w kształtowaniu tegorocznych trendów płacowych – podkreśla Pietrasik. Między innymi dlatego, że dążenie firm do optymalizacji biznesu i maksymalizacji zysków w obecnej trudnej sytuacji wymaga zaangażowania kompetentnej kadry specjalistycznej i menedżerskiej.

Wirus zmienia potrzeby

Również Artur Skiba, prezes firmy rekrutacyjnej Antal, wskazuje, że do zawodów, którym nie grozi spadek wynagrodzeń, należą przede wszystkim eksperci w zakresie kanałów digital, automatyzacji procesów, a także finansiści.

Reklama
Reklama

– W tych obszarach spodziewane są niewielkie zwyżki oferowanych płac. Wynika to z rosnącego zapotrzebowania firm na kompetencje umożliwiające działanie organizacji w większym stopniu zdalnie oraz dotarcie do klientów za pośrednictwem kanałów online – zauważa Skiba. Za to zawody, których przedstawiciele będą częściej skazani na chwilowe zamrożenie rosnących oczekiwań finansowych, to specjaliści ds. sprzedaży, inżynierowie, a także przedstawiciele wyższej kadry zarządzającej.

Prezes Antala twierdzi, że najlepsi specjaliści na rynku, zmieniając pracę, wciąż mogą liczyć na podwyżki nawet o 30 proc. Niektóre firmy już teraz chcą podkupić najlepszych, by być przed konkurencją, gdy sytuacja zacznie wracać do normy.

Kiedy normalność

– Obecnie jesteśmy w okresie, który nie sprzyja rozmowom o podwyżkach. Nie należy jednak generalizować – zaznacza Aleksandra Skwarska, ekspertka grupy Pracuj.pl. – Niewątpliwie na rynku pracy wciąż obecne są grupy, które w krótkoterminowej perspektywie będą miały możliwości starania się o podwyżki. To głównie specjalizacje, które znacząco zyskały na znaczeniu w związku z pandemią, a wcześniej panował w nich deficyt wykwalifikowanych kandydatów – np. niektóre stanowiska eksperckie w e-commerce, branży kurierskiej czy marketingu internetowego – wylicza.

I podkreśla, że nie powinniśmy spodziewać się szybkiego powrotu do tempa wzrostu wynagrodzeń znanego sprzed wybuchu pandemii. Lekkiej poprawie nastrojów będzie mogło pomagać stopniowe odmrażanie procesów rekrutacyjnych. W maju pracodawcy zamieścili na Pracuj.pl 39,3 tys. nowych ofert, czyli o 24 proc. mniej niż rok wcześniej.

Jednak w kwietniu spadek wynosił aż 52 proc. Statystyki za czerwiec i lipiec pokażą, czy efekt odmrożenia okaże się stabilny – zaznacza Skwarska. Także zdaniem Mateusza Żydka z Randstada powrót do sytuacji sprzed pandemii może zająć wiele miesięcy, jeśli nie kwartałów.

Wynagrodzenia
Biedne (i tajne) życie rosyjskich urzędników
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wynagrodzenia
Ciekawe dane o płacach Polaków. Symboliczna granica przekroczona, a trend przerwany
Wynagrodzenia
Zaskakujący wzrost. Płace w dużych i średnich firmach coraz bliżej 10 tysięcy złotych
Wynagrodzenia
Ważne zmiany dla pracowników. Nowe obowiązki budzą obawy przedsiębiorców
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama