Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Rzeczpospolita: 35 procent wyborców poparło w niedzielę kandydatkę skrajnej prawicy. Co to oznacza dla przyszłości francuskiej polityki?
Emmanuel Riviere: W 2002 r., kiedy Jean-Marie Le Pen dostał się do II tury wyborów prezydenckich, głosowało na niego nieco ponad 5 mln Francuzów. Tym razem jest to przeszło dwa razy więcej. A wiadomo, że jak raz odda się głos na Front Narodowy, można łatwo to powtórzyć. Tabu znika. To pierwsza zasadnicza zmiana. Druga polega na tym, że Nicolas Dupont-Aignan, polityk może mało znany w Polsce, ale który zdobył jednak 5 proc. głosów, przyłączył się do Le Pen. A do tej pory nigdy nie zrobiła tego formacja, która nie wywodzi się ze skrajnej prawicy. To może być więc początkiem całkowitej przebudowy francuskiej prawicy.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: