Reklama

Bogusław Chrabota: Poważne pytania do Szymona Hołowni

Start w wyborach prezydenckich znanego dziennikarza to pozornie dobra wiadomość. W wyścigu pojawia się człowiek o niekwestionowanych walorach moralnych i umysłowych. Czasy nas jednak uczą, że idealizm i marketing to za mało, by mądrze rządzić.
Bogusław Chrabota: Poważne pytania do Szymona Hołowni

Foto: Fotorzepa/ Sławomir Mielnik

W sprawie zgłoszonej w niedzielę kandydatury Szymona Hołowni do wyścigu prezydenckiego mam mieszane uczucia. Pozornie to świetna wiadomość. Zadeklarował swój start znany dziennikarz, kolega z łamów „Rz" (był przez chwilę felietonista naszego tytułu), człowiek o niekwestionowanych walorach moralnych i umysłowych. Zapewne też nieskażony genem zła, często towarzyszącym czynnym politykom. Na dodatek realizuje obywatelski sen o istocie demokracji. Chce pokazać, że po prezydenturę może sięgnąć każdy, kto o takiej funkcji zamarzy i będzie miał wystarczająco dużo siły, by swój plan zrealizować.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama