– To jest wypaczanie polityki Chin. Zdecydowanie występujemy za uregulowaniem konfliktu wyłącznie pokojowymi środkami – oświadczył specjalny wysłannik Chin ds. Syrii Xie Xiaoyan.
Falę domysłów wywołał chiński ambasador w Syrii Qi Qianjin. – Nasi wojskowi chętnie wzięliby w jakiś sposób udział i wsparli armię syryjską, która walczy z terrorystami w Idlibie i innych częściach kraju – powiedział w wywiadzie dla syryjskiej gazety „Al-Watan". – Udział w operacji w Idlibie wymaga decyzji politycznej – zastrzegł jednak w tej samej gazecie chiński attaché wojskowy w Damaszku Wong Roy Chang.