fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Urzędnicy

Służba cywilna: Niepełnosprawni bez preferencji przy zatrudnianiu

123RF
Wraz z rezygnacją z konkurencyjnych naborów na wyższe stanowiska w służbie cywilnej znikną ułatwienia dla osób z niepełnosprawnością.

1600 wyższych stanowisk w służbie cywilnej – dyrektorów i ich zastępców – będzie obsadzanych bez przeprowadzenia otwartych i konkurencyjnych naborów. Takie zmiany zakłada projekt nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, złożony w Sejmie przez posłów PiS. Obniżą się też wymagania wobec kierowników i dyrektorów. Z ustawy o służbie cywilnej zniknie wymóg posiadania doświadczenia zawodowego.

Posłowie PO, PSL i Nowoczesnej domagali się odrzucenia projektu. Został jednak skierowany do prac w komisji.

– Rząd musi oprzeć się na ludziach, którzy nie tylko będą kompetentni i doświadczeni, ale będą się utożsamiać z polityką rządu, – podkreślał Artur Górski, poseł PiS, podczas sejmowej debaty.

Przedstawiciele innych klubów parlamentarnych skwitowali to krótko – dyrektorzy w urzędach będą mierni, bierni, ale wierni.

Zdaniem Marka Wójcika z PO propozycje zrujnują służbę cywilną w Polsce. Jak argumentował, przerwane zostaną ścieżki awansu zawodowego, zburzone zostanie zaufanie urzędników do państwa.

Zmiana ustawy uderzy też w osoby niepełnosprawne. Obecnie jeżeli w urzędzie wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych jest niższy niż 6 proc., to osoba z orzeczeniem zostanie zatrudniona na wyższym stanowisku, jeżeli znajdzie się wśród dwóch najlepszych kandydatów.

Udział osób niepełnosprawnych w korpusie służby cywilnej wynosi 3,7 proc. W zeszłym roku zostało tam zatrudnionych zaledwie 167 niepełnosprawnych. Wszystko wskazuje na to, że osobom z orzeczeniem będzie jeszcze ciężej. Przynajmniej tym z ambicjami – chcących pracować na wyższych stanowiskach.

Zgodnie z projektem zmieni się też procedura powoływania szefa służby cywilnej. Będzie go powoływał bez żadnych ograniczeń premier. Równie swobodnie go odwoła. Kandydat nie będzie już musiał spełniać warunku nieprzynależności do partii politycznych w ostatnich pięciu latach. Nie będzie musiał być też urzędnikiem mianowanym ani wykazać się doświadczeniem zawodowym w administracji.

etap legislacyjny: po pierwszym czytaniu

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA