fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Państwowe TUW wywołały wojnę cenową

Elektrownia Bełchatów była jednym z pierwszych podmiotów ubezpieczonych przez TUW PZUW.
Rzeczpospolita, Marian Zubrzycki
Wstrząs na rynku polis dla dużych przedsiębiorstw to efekt mocnego wejścia towarzystw ubezpieczeń wzajemnych obsługujących spółki Skarbu Państwa.

Zeszłoroczny start TUW Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych (TUW PZUW), założonego przez PZU, wprowadziło niepokój wśród ubezpieczycieli oferujących polisy dla spółek Skarbu Państwa.

TUW, czyli towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych, to ubezpieczeniowy odpowiednik spółdzielni. Spółki Skarbu Państwa mogą się ubezpieczać w TUW z pominięciem przetargów. Ubezpieczanie przez TUW PZUW tych firm miało być elementem tzw. repolonizacji ubezpieczeń. Podmioty z domeny publicznej ubezpieczając się w TUW należącym do PZU mogą zaoszczędzić na składce, a z drugiej strony składka trafia do ubezpieczyciela, w którym udział ma Skarb Państwa, więc pośrednio też do budżetu państwa.

W ślad za PZU poszła Poczta Polska, której TUW Pocztowe, do niedawna sprzedające głównie ubezpieczenia dla klientów indywidualnych, zaoferowało polisy dla spółek transportowych, ubezpieczając m.in. PKP. Z kolei Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) założyło Gaz TUW w celu ubezpieczania spółek gazowej grupy.

Ostra konkurencja

TUW zabierają coraz większy kawałek tortu ubezpieczycielom komercyjnym. Eksperci szacują, że TUW zebrały z ubezpieczeń spółek Skarbu Państwa ok. 200 mln zł składki. Sam TUW PZUW ubiegły rok zamknął z 137 mln zł przypisu składki.

– Do końca 2016 r. zachęciliśmy do współpracy aż 51 podmiotów, z których powstało 12 związków wzajemności członkowskiej: osiem dla grup kapitałowych i cztery branżowe – chwali się Rafał Kiliński, prezes TUW PZUW. – Spektakularnie weszliśmy też w 2017 rok. TUW PZUW opracował dla jednej z firm z branży chemicznej pierwszy autorski program ubezpieczeniowy – dodaje.

Konkurenci ubezpieczeniowego giganta obawiają się, że PZU poprzez TUW PZUW stanie się jedynym podmiotem obsługującym spółki z udziałem Skarbu Państwa i pozostałe podmioty zależne od decydentów politycznych, w tym urzędy, spółki, szpitale i samorządy.

Jak nieoficjalnie mówi przedstawiciel jednego z rywali PZU, odpowiada to potrzebom państwowej firmy, która była ostatnio w defensywie w przypadku ubezpieczeń przemysłu. Sama tylko Ergo Hestia chwaliła się, że ubezpiecza 52 proc. z 500 największych przedsiębiorstw w kraju i 80 proc. z 20 największych firm notowanych na GPW. Także pozostali ubezpieczyciele, tacy jak Warta, Allianz czy Grupa VIG, mają od lat silne portfele ubezpieczeń korporacyjnych.

Ceny w ruch

Przedstawiciele branży zgodnie przyznają, że oferta TUW PZUW i Pocztowego jest cenowo konkurencyjna w stosunku do ubezpieczycieli komercyjnych. I to nie tylko dlatego, że jest niższa o prowizję pobieraną przez brokerów, którzy pośredniczą przy zawieraniu umów w ramach przetargów. Nieoficjalnie mówi się, że głównie TUW Pocztowe, które w tym roku uaktywniło się także w ubezpieczeniach dla rolników, działa dość agresywnie na rzecz pozyskania klientów. Marcin Łuczyński z zarządu TUW Pocztowe stanowczo jednak zaprzecza tym informacjom.

Ubezpieczyciele, którzy liżą rany po wojnie cenowej w polisach komunikacyjnych, nie reagują na ofensywę TUW. Cierpliwie czekają, aż towarzystwa będą zmuszone podnieść ceny albo ubezpieczone spółki będą musiały dopłacać do składek, jeśli wystąpią duże szkody.

Uboczną konsekwencją walki TUW o polisy dla spółek Skarbu Państwa jest wojna cenowa na rynku ubezpieczeń korporacyjnych.

– Podmioty, które tracą swój udział na rynku, starają się odbudować portfel na innych obszarach, a pochodną tego staje się zaostrzenie walki konkurencyjnej – podkreśla Katarzyna Sadecka, dyrektor biura w Warszawie, STBU Brokerzy Ubezpieczeniowi.

Brokerzy boją się strat

Dotychczas praktyką rynku było korzystanie przez duże spółki ze wsparcia wyspecjalizowanych doradców, na których przerzucany był ciężar obsługi ubezpieczeń i likwidacji szkód. Pojawienie się TUW tworzonych przez jednostki z udziałem Skarbu Państwa, ubezpieczających spółki Skarbu Państwa z pominięciem procedury przetargowej, postawiło pod znakiem zapytania rolę brokerów przy zawieraniu tych umów ubezpieczenia. Problem może dotyczyć głównie firm brokerskich, które obsługują wiele firm z udziałem Skarbu. Obecnie obawy wydają się na wyrost, gdyż większość członków TUW korzysta z pomocy brokerów (w PZUW 90 proc., mimo że PZU poradziłoby sobie bez ich pomocy), ale nie wiadomo, jak będzie przy odnawianiu polis na kolejny rok, i brokerzy obawiają się utraty klientów. Prowizje brokerów sięgają do 18–20 proc. składki.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA