fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport

Taksówkarze i kurierzy chcą szczepień na COVID

Fotorzepa, Magda Starowieyska
Firmy logistyczne i operatorzy przewozów osobowych apelują o pilne włączenie pracowników tych branż do II etapu szczepień – ustaliła „Rzeczpospolita".

Dobowa liczba zakażeń koronawirusem przekroczyła w środę 25 tys. osób, a to najwyższy wynik od 23 listopada ub.r. Jak podaje Ministerstwo Zdrowia (MZ), z powodu Covid-19 zmarło ponad 450 chorych. Sytuacja staje się coraz bardziej niebezpieczna, a wielu branż, których pracownicy mają częsty i bliski kontakt z ludźmi, resort nie uwzględnił w harmonogramie grup zawodowych wymagających pilnych szczepień.

Czytaj także: Handel walczy o szybsze szczepienia

Kierowcy narażeni

Konfederacja Lewiatan i Free Now wspólnie wystosowały do MZ pismo, w którym domagają się włączenia kierowców taksówek do II etapu Narodowego Programu Szczepień (NPSz). To moment, w którym – obok osób poniżej 60. roku życia z chorobami przewlekłymi – szczepieniu podlegać będą także osoby bezpośrednio związane z funkcjonowaniem podstawowej działalności państwa, a przy tym narażone na zakażenie ze względu na częste kontakty społeczne, m.in: pracownicy sektora infrastruktury krytycznej, dostaw wody, gazu, prądu, usług teleinformatycznych, a także bezpieczeństwa żywności i leków czy urzędnicy odpowiedzialni za zwalczanie pandemii. Ale na liście znaleźli się również pracownicy wymiaru sprawiedliwości, funkcjonariusze służb celno-skarbowych oraz transportu publicznego i pocztowcy.

Zabrakło miejsca dla taksówkarzy. Tymczasem szacuje się, że każdego dnia taksówkarze realizują ok. 10–15 kursów. Eksperci zauważają, że w trakcie jazdy kierowca i pasażer znajdują się przez dłuższy czas w zamkniętej przestrzeni. A zatem taksówkarze są jeszcze bardziej narażeni na zakażenie wirusem SARS-CoV-2 niż pracownicy zbiorowego transportu publicznego. Ponadto, auta taxi często przewożą osoby z podejrzeniem zakażenia do szpitali. Krzysztof Urban, dyrektor generalny Free Now w Polsce, podkreśla, że dziennie aktywni kierowcy taxi spotykają nawet 30 pasażerów (miesięcznie może dochodzić do nawet 900 takich kontaktów). – Kierowcy również zapewniają funkcjonowanie podstawowej działalności państwa, ponieważ, tak samo jak transport publiczny, dają mieszkańcom możliwość swobodnego przemieszczania się – tłumaczy nam Urban.

Andrzej Padziński, członek zarządu iTaxi, zaznacza, że taksówkarze pomagają w realizacji podstawowych potrzeb osób objętych ograniczeniami kwarantanny, np. dowożą zakupy czy posiłki. – A co więcej, kierowcy od ponad roku dostarczają i odbierają od klientów próbki, które są następnie wykorzystywane do testów na obecność wirusa, dowożą też testy antygenowe – wylicza Padziński.

Jest też inny aspekt: pracownicy branży taxi w znaczącej mierze prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą, co sprawia, że w przypadku zachorowania na Covid-19 nie przysługuje im wynagrodzenie chorobowe, a kwarantanna oznacza utratę zarobków z co najmniej połowy miesiąca. Nic dziwnego, że 64 proc. taksówkarzy jest zdania, iż ich profesja powinna zostać włączona do drugiego etapu NPSz. Podobny odsetek kierowców (60 proc.) deklaruje chęć zaszczepienia się – wynika z badań, jakie Free Now przeprowadził wśród 830 kierowców (1,3 proc. ankietowanych przyznało, że zostało już zaszczepionych).

Paraliż łańcucha dostaw

Taksówkarze nie są jednak jedyni. O podobne traktowanie jak w przypadku listonoszy upominają się też kurierzy. Jak się dowiedzieliśmy, apel w ich sprawie również trafił do resortu zdrowia. Małgorzata Maj, rzeczniczka DPD Polska, przekonuje, iż – z uwagi na charakter pracy kurierów, ich szczególną rolę podczas pandemii oraz fakt, że w ciągu dnia pracy mają kontakty z setkami nadawców i odbiorców – zasadne jest jak najszybsze włączenie firm kurierskich do Narodowego Programu Szczepień. – W związku z tym kilka tygodni temu wystosowaliśmy do Ministerstwa Zdrowia zapytanie dotyczące możliwości włączenia do II etapu programu – dodaje.

O włączenie do II etapu NPSz apeluje więcej środowisk. Po lutowej decyzji o przyspieszonym szczepieniu jednej z grup zawodowych, tj. nauczycieli, i dopisaniu do listy także pracowników żłobków, z podobnym apelem do premiera zwrócili się przedstawiciele organizacji sektora handlu, w tym związkowcy NSZZ Solidarność. Dołączyli do nich również transportowcy, którzy domagają się objęciem szczepieniami zawodowych kierowców. Związek Pracodawców „Transport i Logistyka Polska" twierdzi, że w innym wypadku mogą grozić nam poważne zaburzenia, a wręcz paraliż łańcucha dostaw.

kolejność szczepień to jedno, liczba szczepionek – drugie

Resort zdrowia jest otwarty na dopuszczenie do szczepień kolejnych branż. Ale problemem są braki preparatu. Kolejność szczepień została określona w rządowym rozporządzeniu z 21 grudnia ub. r. Ministerstwo Zdrowia tłumaczy, że decyzje co do poszczególnych etapów szczepień i zakwalifikowanych do nich grup wypracowano w wyniku szerokich konsultacji. – Wszystkie zgłoszenia są szczegółowo analizowane – zapewnia Justyna Maletka z biura prasowego MZ. Zaznacza przy tym jednak, iż liczba aktualnie dostępnych szczepionek jest ograniczona, a sytuację dodatkowo utrudnia przejściowe ograniczenie dostaw, będące wynikiem decyzji producentów. – Z tego powodu nie jest możliwe umieszczenie w grupach priorytetowych przedstawicieli wszystkich środowisk – dodaje.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA