fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Robert Biedroń: ONZ powinna się wtrącać ws. aborcji

Fotorzepa, Piotr Wittman
- Jeżeli będziemy budowali państwo razem z Putinem, to wszystkie kobiety, które będą miały paszporty, uciekną nam do Czech, na Węgry, czy na Słowację, bo tam się mimo wszystko będzie im lepiej żyło - powiedział Robert Biedroń, prezydent Słupska i były poseł Ruchu Palikota w TVN24, komentując wypowiedź wiceszefa MSZ Konrada Szymańskiego ws. stanowiska ONZ na temat aborcji.

Komitet Praw Człowieka ONZ w opublikowanym w lipcu projekcie tzw. komentarza ogólnego do art. 6 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych określił wytyczne dotyczące stosowania aborcji w krajach członkowskich, w których przewiduje m.in. możliwość aborcji w przypadkach zagrożenia dla życia lub zdrowia kobiety oraz narażenia jej na znaczny ból fizyczny lub psychiczny. Projekt za szczególne uznaje przypadki, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu, kazirodztwa albo gdy stwierdzono, że płód jest nieuleczalnie upośledzony.

Polscy prawnicy m.in. prof. Andrzej Zoll, Kazimierz M. Ujazdowski czy Cezary Mik, podpisali się pod listem skierowanym do Komitetu Praw Człowieka ONZ w sprawie potwierdzenia prawa osób nienarodzonych do życia. Konrad Szymański, wiceminister spraw zagranicznych, powiedział, że nie jest to list skierowany do komisji, tylko stanowisko Polski wyrażone wobec wytycznych Komitetu Praw Człowieka ONZ. (...) Uważamy, że Organizacja Narodów Zjednoczonych nie powinna angażować się w promowanie aborcji na świecie" - ocenił.

Dowiedz się więcej » Konrad Szymański: Niech ONZ nie promuje aborcji

Dlaczego rząd przyjmuje takie stanowisko? Zdaniem Roberta Biedronia "żeby zagłuszyć swoje złe sumienie, grzeszne sumienie, sumieniem kobiet". - Kobiety są poświęcane już od wielu lat. (Tadeusz) Boy-Żeleński pisał w latach dwudziestych o piekle kobiet i to piekło kobiet politycy nadal fundują w Polsce - skomentował.

Jego zdaniem ONZ powinna "się wtrącąć". - Jesteśmy członkiem Organizacji Narodów Zjednoczonych i Rady Europy i te organizacje mają jasne stanowiska w tych sprawach. To może doprowadzić do tego, że Polska będzie jeszcze bardziej izolowana na arenie międzynarodowej - ocenił.

- Polska od wielu lat, także za rządów Platformy Obywatelskiej, bardzo często głosowała tak samo jak głosowały kraje muzułmańskie w wielu głosowaniach dotyczących kobiet. Zresztą parlamentarzyści PO podobnie często głosują w Parlamencie Europejskim bardzo konserwatywnie. To jest pokłosie - podobnie jak w służbie zdrowia - pewnego braku konsekwencji, jeśli chodzi o wartości, jakimi powinniśmy się kierować, budując państwo. Jeżeli będziemy budować państwo na niesprawiedliwości społecznej, w przypadku lekarzy, albo na nierówności społecznej, w przypadku kobiet, to będziemy mieli to, co mamy - powiedział Robert Biedroń.

- Jeżeli będziemy budowali państwo razem z Putinem, to wszyscy lekarze rezydenci wyjadą nam na Zachód, a wszystkie kobiety, które będą miały paszporty, uciekną nam do Czech, na Węgry, czy na Słowację, bo tam się mimo wszystko będzie im lepiej żyło - dodał.

- Nawet Orban nie zaostrza w ten sposób prawa, jak w Polsce próbują robić to politycy PiS. Dlaczego? Bo Orban wie, że jeżeli chce budować mocne Węgry w sercu Europy, to musi respektować pewne fundamenty państwa, pewne wartości, na które się umówił z Unią Europejską. Jarosław Kaczyński i prezydent Andrzej Duda "lecą" po bandzie i zaraz doprowadzą do tego, że Polsce bliżej będzie, jeśli chodzi o wartości, do Białorusi, Rosji czy Korei Północnej, niż do Francji, Węgier czy Wielkiej Brytanii, gdzie Polacy bardzo często wyjeżdżają dlatego, że jako lekarze lepiej zarabiają, a jako kobiety mogą spokojnie żyć i nikt im do majtek nie zagląda - stwierdził prezydent Słupska w TVN24.

Źródło: rp.pl/ tvn24, pap
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA