fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Rasizm w Pałacu Buckingham?

Meghan Markle, Harry, Królowa Elźbieta
Tylko królowa Elżbieta II dobrze wypada w wywiadzie udzielonym przez Meghan i Harry'ego
AFP
Ćwierć wieku po tragicznej śmierci księżnej Diany korona znów staje w obliczu wizerunkowej katastrofy.

– Czy chodziło o to, jak bardzo będzie ciemny? – dopytywała gwiazda amerykańskiej telewizji.

– Można spokojnie tak założyć – usłyszała odpowiedź.

Niewybredne komentarze przed laty przekazał Meghan książę Harry. Ale nawet teraz nie dowiemy się, z czyich dokładnie ust padły (choć, jak przekazał Harry za pośrednictwem Winfrey, nie chodzi o królową i jej męża). Jak mówi zgodnie para: „uczyniłoby to im (Windsorom) bardzo dużą szkodę". Ale i bez tego z dwugodzinnego wywiadu przeprowadzonego dla telewizji CBS z księciem Harrym i jego żoną wyłania się nieciekawy obraz rodziny królewskiej. Jedyną osobą w „firmie", jak to nazywa Meghan, która wychodzi z tej wymiany wzmocniona, jest 94-letnia Elżbieta II.

Myśli samobójcze

Bo też wątpliwości co do koloru skóry Archiego nie były izolowanym incydentem, ale raczej kulminacją gęstniejącej atmosfery wokół żony księcia Harry'ego, której matka jest Afroamerykanką.

Meghan uważa, że jej największym błędem była wiara, że zostanie otoczona przez dwór „ochroną i zrozumieniem". Pałac Buckingham nie reagował jednak na wyraźnie nasączone rasizmem artykuły tabloidów o Meghan. Odradzono jej też skorzystanie z usług psychiatry, bo to „szkodziłoby wizerunkowi" monarchii. Poradzono za to, aby kontynuowała karierę aktorską, bo w budżecie korony nie ma środków, aby ją utrzymać. Meghan przypisuje także rasistowskim względom odmowę przyznania Archiemu tytułu książęcego i związanej z tym ochrony.

Tu sprawa jest jednak mniej ewidentna: zgodnie z edyktem Jerzego V z 1917 r. do tytułu książęcego mają prawo synowie i córki oraz wnukowie i wnuczki monarchy. Archie spełni zaś ten warunek dopiero, gdy książę Karol wstąpi na tron.

W rozmowie z Winfrey Meghan przyznaje, że w trakcie życia na dworze miała powracające myśli samobójcze. – Po prostu nie chciałam już dłużej żyć – wyznaje.

Gdy po jednej z ceremonii opowiedziała to Harry'emu, ten uznał, że znaleźli się w „pułapce" i nie może pozwolić, aby powtórzył się dramat, który spotkał jego matkę. Księżna Diana zginęła 31 sierpnia 1997 r. w tunelu pod paryskim mostem Alma, gdy wraz ze swoim partnerem Dodim Fayedem uciekała przed paparazzi.

– Każdy w rodzinie królewskiej ściera się z trudną rzeczywistością dworu. Wszyscy żyją w przerażeniu mogącego nadejść w każdej chwili ataku tabloidów. W tym przypadku różnicą był jednak element rasistowski. Zrozumiałem, że to nie może się dobrze skończyć – przyznał Harry.

Para podjęła wtedy decyzję, aby wycofać się z życia dworskiego i odejść w prywatność.

– Nie, nie uczyniłbym tego, gdyby nie Meghan – przyznał Winfrey Harry.

Książęta Sussex próbowali znaleźć kompromisowe wyjście i osiedlili się w kraju należącym do Commonwealthu, którego formalną zwierzchniczką pozostaje Elżbieta II – Kanadzie. Ale odcięta od środków do życia przez Pałac Buckingham Meghan wyjechała tam, gdzie czekała na nią aktorska praca – do Los Angeles. Tu kupiła dom w ekskluzywnej dzielnicy Santa Monica, ale z pieniędzy, jakie Harry odziedziczył po matce wywodzącej się z potężnego rodu Spencerów.

Jeśli pominąć królową, relacje Harry'ego z rodziną pozostawioną w Londynie nie są dobre. Przez wiele miesięcy jego ojciec, książę Karol, nie odbierał od niego telefonu. Harry twierdzi, że to tym bardziej bolesne, że „przeszedł przez to samo". Chodzi o lata, kiedy nie chciano zaakceptować jego związku z Kamilą Parker Bowles.

Naszyjnik solidarności

Nie lepsze są stosunki z księciem Williamem. – Dystans – tak określił relacje w bratem książę Harry. Bo też drogi tej dwójki bardzo się rozeszły. Jeden postawił na pozostanie sobą, autentyczność, drugi do końca poświęcił się dworskiej etykiecie.

To przełożyło się zresztą i na stosunki między żonami obu braci. Meghan przyznaje, że Kate doprowadziła ją do płaczu swoimi komentarzami, chociaż później za nie przeprosiła.

– To porządna osoba – mówi o Kate.

W Stanach, gdzie stosunki rasowe pozostają napięte, wywiad odbił się szerokim echem. I nie przyczynił się do poprawy wizerunku brytyjskiego dworu. Amerykanie zobaczyli rozmowę w niedzielę wieczorem. W Wielkiej Brytanii została wyemitowana dzień później. Pałac Buckingham zapowiedział jednak, że królowa wywiadu nie zobaczy, co zrozumieć nie jest łatwo, skoro dotyczy on najgłębszych problemów jej wnuka. Dwór oświadczył także, że nie będzie się odnosił do komentarzy pary, o ile nie dotkną one z imienia poszczególnych członków rodziny królewskiej. Zasygnalizował także, że emisja wywiadu, gdy 99-letni książę Filip jest na rekonwalescencji po operacji serca, jest „niestosowna".

Ale Windsorowie zupełnie ignorować sprawy też nie mogą. W czasie rozmowy Meghan nosiła naszyjnik, który należał kiedyś do Diany – znak solidarności z księżną. Tyle że tym razem skandal, choć nie kończy się tak tragicznie, uderzy w monarchię w wyjątkowo złym momencie. Królestwo jest osłabione brexitem, a Brytyjczycy, choć deklarują przywiązanie do Elżbiety, to już nie do księcia Karola. A przecież gdy Szkocja i Irlandia Północna myślą o pójściu własną drogą, kraj bardzo potrzebuje przywódcy, wokół którego może się zjednoczyć.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA