Major League Baseball (MLB) „zasadniczo popiera prawa do głosowania dla wszystkich Amerykanów i sprzeciwia się ograniczaniu dostępu do urny wyborczej” - powiedział komisarz ds. Baseballu Robert D. Manfred Jr.
Nie ogłoszono na razie nowego miasta-gospodarza.
Nowa ustawa wyborcza w stanie Georgia spotkała się z krytyką ze strony zwolenników prawa do głosu. Ogranicza ona m.in. dostęp do kart do głosowania, zabrania też podawania jedzenia lub wody wyborcom czekającym w kolejce na oddanie głosu.
Gubernator Georgii, republikanin Brian Kemp, podpisał ustawę w zeszłym tygodniu.
Po ogłoszeniu MLB oskarżył ją o uleganie „strachowi, politycznemu oportunizmowi i liberalnym kłamstwom” i zrzucił winę na "aktywistów politycznych”. „Będziemy nadal walczyć o bezpieczne, dostępne i uczciwe wybory” - napisał na Twitterze.
Mecz zaplanowano pierwotnie na 13 lipca, na obrzeżach Atlanty.
The Braves, drużyna Major League Baseball w Georgii, oświadczyła, że jest „głęboko rozczarowana” tą decyzją. „Firmy, pracownicy i fani w Georgii są ofiarami tej decyzji” - napisali w oświadczeniu.
Mecz Gwiazd to coroczna impreza rozgrywana na różnych stadionach w całym kraju, która według szacunków generuje od 37 do 190 mln dolarów zarobku dla lokalnej gospodarki. W marcu lokalne media w Atlancie informowały, że wiele okolicznych hoteli jest już całkowicie wyprzedanych.
Demokraci popierają decyzję MLB. Ze zrozumieniem wypowiedzieli się o niej prezydent Biden, senator z Georgii Raphael Warnock i burmistrz Atlanty Keisha Lance Bottoms.