fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Zamiłowanie USA do papieru toaletowego niszczy lasy Kanady

Pixabay
Najwięksi producenci luksusowego papieru toaletowego odmawiają stosowania materiałów nienaruszających równowagę ekologiczną. Ma to niszczycielski wpływ na lasy i klimat.

Wszyscy jesteśmy coraz bardziej świadomi szkód, jakie jednorazowe tworzywa sztuczne wyrządzają środowisku naturalnemu.

Jest jednak jeden produkt, który wszyscy wyrzucamy każdego dnia, a który do tej pory nie był głównym tematem rozmów dotyczących wpływu na środowisko: papier toaletowy.

Z raportu Rady Ochrony Zasobów Naturalnych i Stand.earth wysokie zużycie papieru toaletowego w Stanach Zjednoczonych powoduje nieodwracalne zmiany w lasach, głównie w Kanadzie.

Lasy borealne zajmują prawie 60 proc. powierzchni Kanady. To miejsce zamieszkania ok. 600 gatunków roślin i zwierząt. Jego ogromne rozmiary oznaczają, że może on pochłaniać z atmosfery duże ilości dwutlenku węgla. Odpowiada za pochłonięcie gazu emitowanych każdego roku przez 24 mln samochodów.

Każdego roku wycina się około 28 milionów hektarów kanadyjskiego lasu borealnego, czyli obszar wielkości Pensylwanii. Masa celulozowa, kluczowy składnik papieru toaletowego, stanowiła 23% kanadyjskiego eksportu produktów leśnych.

Szczególną winę za ten kryzys ponoszą Amerykanie. Stanowią 4 proc. ludności świata, a odpowiadają za 20 proc. światowego zużycia papieru. Przeciętne czteroosobowe gospodarstwo domowe w USA zużywa ponad 45 kg papieru toaletowego rocznie.

Z raportu wynika, że producenci papieru toaletowego nie chcą zdecydować się na stosowanie bardziej ekologicznych materiałów, ponieważ dziesiątki lat marketingu w USA doprowadziły do tego, że konsumenci chcą otrzymywać lepszej jakości produkt niż osoby w innych państwach.

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA