Reklama

Szczur w pikantnym sosie. A może z grilla?

Świeżo złapany szczur jest obdzierany ze skóry, a następnie gotowany w pikantnym sosie. W indyjskim stanie Assam to potrawa bardziej popularna niż dania z kurczaka.

Aktualizacja: 26.12.2018 12:47 Publikacja: 26.12.2018 09:29

Foto: AFP

amk

Szczur w pikantnym sosie lub pieczony na grillu to najpopularniejsza potrawa klientów, przybywających na targ w miejscowości Kumarikata w indyjskim stanie Assam.

Szczurze mięso cieszy się większym powodzeniem niż potrawy z wieprzowiny czy kurczaków.

Gryzonie są dostarczane na targ przez członków plemion należących do Adivasi - rdzennej ludności Indii, porozumiewającej się różnymi językami i z własną, różniącą się od islamu i hinduizmu religią.

To głównie Adivasi trudnią się zrywaniem listków na herbacianych polach stanu Assam. W okresach przerw między zbiorami polują na szczury, traktowane tam jako szkodniki, wyjadające ryżowe pola. Dla Adivasi jest to tez dodatkowe źródło dochodu.

Pułapki zbudowane z bambusa ustawia się wieczorami przy wejściach do szczurzych nor. Po złapane w nie zwierzęta trzeba przyjść przed świtem, zanim dobiorą się do nich drapieżniki.

Reklama
Reklama

Kolejnym etapem jest oskórowanie i patroszenie szczura, a następnie dostarczenie go na targ.

Kilogram szczurzego mięsa kosztuje 200 rupii (ok. 2,8 dolara) - tyle samo, co kurczak.

Na targu można również kupić gotowe dania ze szczurzego mięsa. Największą popularnością cieszy się szczur duszony w ostrym sosie i szczurzyna z grilla.

Nie w całych Indiach jednak szczury się jada. Są miejsca, gdzie te gryzonie są nietykalne, jak np. w hinduistycznej świątyni Karni Maty w miejscowości Deśnok w Radżastanie, gdzie żyje ich 20 tysięcy i uważane są za święte.

Społeczeństwo
Agenci ICE zatrzymali 5-latka i użyli go jako „przynęty”
Społeczeństwo
Premier Sanae Takaichi chce obudzić Japonię. Dokąd zmierza Kraj Kwitnącej Wiśni?
Społeczeństwo
Wznowiono pracę największej elektrowni jądrowej na świecie. Nie działała 15 lat
Społeczeństwo
Tysiące osób na ulicach duńskich miast. Nie chcą oddać USA Grenlandii
Społeczeństwo
Sondaż: Niemal co trzeci Kanadyjczyk obawia się najazdu USA
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama