fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Koty robią reklamę muzeum. Próbują do niego wejść od 2 lat

Twitter
Kocia para przez ostatnie dwa lata bezskutecznie stara się wejść do muzeum sztuki Onomichi w zachodniej Japonii. Dzięki swojej wytrwałości zwierzęta stały się gwiazdami internetu.

Jak informuje „The Guardian”, czarny kot o imieniu Ken-chan po raz pierwszy starał się wejść do muzeum latem 2016 roku. Drogę zastąpił mu jednak ochroniarz, który delikatnie, ale stanowczo pokrzyżował jego plany. Ciekawe jest to, że w muzeum Onomichi prezentowana była wówczas wystawa fotografii o kotach. - Myślę, że Ken-chan zobaczył przez szybę zdjęcia czarnych kotów i myślał, że znalazł sobie nowych przyjaciół - mówił Shinji Umebayashi, kurator muzeum.

Czytaj także: Szwecja: 90-latek dokarmiał koty. Teraz ma za to zapłacić

 

 

Mimo że zwierzę ciągle było wyrzucane, wkrótce wróciło z nowym, rudym towarzyszem, którego pracownicy placówki nazwali Go-chan.

Na zdjęciu, które opublikowane zostało na twitterowym koncie muzeum widać, jak Ken-chan czeka na zewnątrz, aby wskoczyć do muzeum zanim automatyczne drzwi się zamkną. Strażnik łapie go na ręce, aby uchronić kota przed niebezpieczeństwem.

Materiały pokazujące uparte koty obiegły sieć. Większość internautów oczarowana jest interakcją między strażnikiem a jego kocimi przyjaciółmi i apeluje, aby muzeum pozwoliło wejść zwierzętom do środka.

Wydaje się, że koty zrobiły muzeum reklamę, gdyż placówka ma na Twitterze już ponad 45 000 obserwatorów.

Do oferty muzeum wprowadzono także kolekcję pamiątek z kotami.

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA