Reklama
Rozwiń
Reklama

Rząd zapewni wsparcie uczniom z problemami psychicznymi?

Ministerstwo Zdrowia oraz MEN pracują nad stworzeniem systemu wsparcia uczniów z problemami psychicznymi.

Aktualizacja: 04.12.2017 22:29 Publikacja: 04.12.2017 18:53

Rząd zapewni wsparcie uczniom z problemami psychicznymi?

Foto: 123RF

Szpitale psychiatryczne dla dzieci i młodzieży na Mazowszu przeżywają oblężenie. W większości placówek nie ma wolnych miejsc, a pacjentów jest więcej niż łóżek. Dzieci leżą na dostawkach, na korytarzach, a w skrajnych przypadkach na materacach na podłodze. – Takiego zatłoczenia nie było od lat, chociaż zwykle jesienią z uwagi na pogodę pacjentów jest więcej – mówi Michał Stelmański, prezes Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii w Zagórzu. W jego szpitalu obecnie jest sześć dostawek w salach.

Nie lepiej jest w Klinice Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, gdzie obłożenie wynosi 135 proc. Dzieci leżą na korytarzu, a klinika musi pożyczać łóżka z innych oddziałów. – W całej Polsce obłożenie oddziałów psychiatrii dziecięcych wynosi 150 proc. To znaczy, że pacjentów jest 1,5 raza więcej niż miejsc – mówi kierownik Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Instytutu Psychiatrii i Neurologii prof. Barbara Remberk, krajowy konsultant w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży.

Ale to nie brak komfortu jest największym problemem: – Im większe zatłoczenie oddziału, tym większe ryzyko, że pielęgniarka nie dotrze na czas do pacjenta – mówi prof. Remberk.

Krajowa konsultant opowiada, że 28 listopada, kilka dni po publikacji w „Rzeczpospolitej” na temat zapaści w psychiatrii dziecięcej, spotkała się w tej sprawie z ministrem Konstantym Radziwiłłem i wiceministrem Zbigniewem Królem, którzy zapewniali ją, że resort podejmie w tej sprawie działania. – Na razie jednak nic się jeszcze nie wydarzyło – mówi prof. Remberk.

W e-mailu przesłanym do „Rzeczpospolitej” z Ministerstwa Zdrowia czytamy, że resort powołał grupę roboczą, która zajmuje się tą sprawą. „Obecnie trwają prace nad skonstruowaniem optymalnego modelu pomocy dziecku i jego rodzinie, a także rozwoju zasobów kadr w systemie ochrony zdrowia – psychiatrów dzieci i młodzieży, psychologów klinicznych i psychoterapeutów – współpracujących ze specjalistami w szkolnictwie i systemie opieki społecznej” – napisała Milena Kruszewska, rzecznik prasowy ministra zdrowia.

Reklama
Reklama

Te prace nad nowymi rozwiązaniami spowodowały, że psychiatria, zarówno dorosłych, jak i dzieci, nie weszła do sieci szpitali, bo planowana jest jej większa, odrębna reforma i stworzenie tzw. psychiatrii środowiskowej. Na świecie rozwiązania, w ramach których opieka nad pacjentem przesuwana jest z ośrodków zamkniętych i oddziałów szpitalnych do ich naturalnego środowiska – szkół, osiedli i miejsc zamieszkani. U nas wciąż leczy się szpitalnie. – Działania środowiskowe są bardzo dobrym rozwiązaniem. Nie do każdego dziecka trzeba stosować tak ostre metody leczenia. Czasami wystarczy wsparcie psychologa – ocenia Michał Stelmański.

Także MEN zapewnia, że w ich strukturach działa zespół zajmujący się wypracowywaniem form wsparcia uczniów z problemami. Zakończenie jego prac przewidziano na 2019 r., a rozwiązania systemowe zapisane będą w nowej ustawie o wsparciu dziecka i ucznia – poinformowało nas ministerstwo.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Wielka awaria energetyczna na Pomorzu. Bez prądu mieszkańcy kilku powiatów
Społeczeństwo
MSZ odradza podróże do tego kraju. „Niebezpieczeństwo zawieszenia lotów”
Społeczeństwo
Śnieżyce i silny mróz. Synoptycy nie mają dobrych wiadomości dla Polaków
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama