Społeczeństwo

Analityk finansowy: Władze Wenezueli drukują pieniądze jak konfetti

AFP
Na początku roku za jednego dolara trzeba było w Wenezueli płacić 3 tys. boliwarów. Obecnie jeden dolar kosztuje już 8 tysięcy boliwarów - informuje CNN zaznaczając, że to nieoficjalny kurs wymiany, ponieważ przyjęty przez władze oficjalny kurs znacznie zawyża rzeczywistą wartość boliwara.

- To efekt tego, że wenezuelski rząd drukuje pieniądze tak, jakby to było konfetti - mówi Raul Gallegos, analityk w firmie Control Risks. - Rząd przyjął złą politykę starając się pozostać przy władzy - dodaje.

Według MFW inflacja w Wenezueli osiągnie w tym roku 720 proc. Kryzys, zapoczątkowany spadkiem cen ropy - eksportowanej przez Wenezuelę - na światowych rynkach, cały czas się pogłębia.

Nie sprzyjają temu działania starającego się pozostać przy władzy Nicolasa Maduro, który niedawno przyznał podwyżki pracownikom administracji nakręcając jeszcze bardziej spiralę inflacji.

Upadek gospodarczy kraju doprowadził do niedoborów żywności, leków, a także innych produktów - np. papieru toaletowego - przypomina CNN.

Od tygodni opozycja protestuje na ulicach domagając się przedterminowych wyborów.

Wenezuela dysponuje ogromnymi zasobami ropy naftowej, przez co w latach 60-tych i 70-tych XX wieku nazywana była Wenezuelą Saudyjską i - w tamtym czasie - była jednym z najbogatszych krajów Ameryki Południowej. Obecnie kraj cierpi ze względu na skupienie się przez rządzących krajem od 1999 roku socjalistów niemal wyłącznie na eksporcie ropy, co - w obliczu załamania się jej cen na światowych rynkach - doprowadziło do katastrofy gospodarczej.

Źródło: CNN

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL