fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spadki i darowizny

TSUE: akt poświadczenia dziedziczenia wystawiony przez notariusza to nie orzeczenie

Adobe Stock
Polscy notariusze, sporządzający akt poświadczenia dziedziczenia na zgodny wniosek wszystkich uczestników postępowania poświadczeniowego, nie są „sądem” w rozumieniu rozporządzenia spadkowego, a w związku z tym owo poświadczenie nie stanowi „orzeczenia” w sprawie dotyczącej dziedziczenia. Poświadczenie dziedziczenia stanowi natomiast „dokument urzędowy” - orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Wiesława B. (imię fikcyjne) była jednym z uczestników postępowania spadkowego po ojcu, w ramach którego złożyła przed notariusz ze Słubic wniosek o wydanie aktu poświadczenia dziedziczenia. Rzeczona notariusz sporządziła akt poświadczenia dziedziczenia.

Zmarły był przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą na pograniczu polsko-niemieckim. Wiesława B. chciała wiedzieć, czy zdeponował środki pieniężne w jednym lub kilku bankach niemieckich, a jeśli tak, to jaka była kwota środków mogących wchodzić do masy spadkowej. W tym celu wniosła o wydanie jej wypisu aktu poświadczenia dziedziczenia sporządzonego przez rzeczoną notariusz wraz z zaświadczeniem potwierdzającym, że akt ten stanowi orzeczenie w sprawie dotyczącej dziedziczenia w rozumieniu prawa Unii Europejskiej. Na wypadek nieuwzględnienia tego wniosku Wiesława B. wniosła o wydanie wypisu aktu poświadczenia dziedziczenia opatrzonego zaświadczeniem, iż akt ten stanowi dokument urzędowy dotyczący dziedziczenia.

Zastępca notarialny dokonujący czynności notarialnych w kancelarii podmówił wydania wypisu aktu poświadczenia dziedziczenia opatrzonego którymkolwiek z żądanych zaświadczeń. Uznał on, że taki akt poświadczenia dziedziczenia jest „orzeczeniem" w rozumieniu prawa Unii, ale z powodu niedokonania przez Polskę notyfikacji wobec Komisji listy organów i przedstawicieli zawodów prawniczych właściwych w sprawach spadkowych i wykonujących funkcje sądowe nie mógł on wystawić zaświadczenia w formie przewidzianej przez prawo Unii. Jeśli chodzi o wniosek alternatywny, zastępca notarialny wskazał, że uznanie aktu poświadczenia dziedziczenia za „orzeczenie" wyklucza uznanie go za „dokument urzędowy", tak iż wystawienie odpowiedniego zaświadczenia w formie przewidzianej przez prawo Unii nie było możliwe.

Wiesława B. złożyła zażalenie do Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim (Polska). Sąd ten zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniem, czy polski notariusz sporządzający akty poświadczenia dziedziczenia wykonuje funkcje sądowe i czy sporządzony przez niego akt jest dokumentem urzędowym, którego wypis może zostać opatrzony zaświadczeniem według wzoru formularza, o którym mowa w rozporządzeniu nr 650/20121, na wniosek każdej osoby zainteresowanej posłużeniem się nim w innym państwie członkowskim.

W dzisiejszym wyroku Trybunał Sprawiedliwości UE zauważył, po pierwsze, że zgodnie z przywoływanym rozporządzeniem pojęcie „sądu" oznacza każdy organ sądowy i wszystkie inne organy oraz przedstawicieli zawodów prawniczych właściwych w sprawach spadkowych, którzy wykonują funkcje sądowe lub działają na podstawie przekazania uprawnień przez organ sądowy, lub działają pod kontrolą organu sądowego, pod warunkiem że takie inne organy i przedstawiciele zawodów prawniczych zapewniają gwarancje bezstronności i prawa wszystkich stron do bycia wysłuchanymi oraz pod warunkiem że ich orzeczenia na mocy prawa państwa członkowskiego, w którym działają, mogą być przedmiotem zaskarżenia do organu sądowego lub ponownego rozpoznania przez organ sądowy oraz mają moc i skutek podobne do orzeczenia organu sądowego w takiej samej sprawie. Po stwierdzeniu, że brak powiadomienia przez Polskę o wykonywaniu przez notariuszy funkcji sądowych ma walor wyłącznie informacyjny i nie wyklucza uznania ich za „sąd", jeżeli spełniają oni wymogi przewidziane przez rzeczone rozporządzenie, Trybunał zbadał, czy notariusz sporządzający akt poświadczenia dziedziczenia na zgodny wniosek wszystkich uczestników postępowania poświadczeniowego wykonuje funkcje sądowe w rozumieniu przywołanego rozporządzenia. Trybunał podkreślił, że wykonywanie funkcji sądowych implikuje posiadanie kompetencji do rozpatrzenia sprawy potencjalnie spornej między stronami. Aby – ze względu na specyficzny charakter wykonywanych przez niego zadań – można było uznać organ za wykonujący funkcje sądowe, musi on posiadać kompetencję do rozstrzygnięcia ewentualnego sporu. Sytuacja taka nie ma miejsca, gdy kompetencje danego przedstawiciela zawodu prawniczego zależą tylko i wyłącznie od woli stron. Jako że czynności notarialne związane z wydawaniem poświadczeń spadkowych są wykonywane na zgodny wniosek zainteresowanych, co pozostawia nienaruszone prerogatywy sądu na wypadek wystąpienia między stronami sporu, polscy notariusze nie posiadają żadnych uprawnień decyzyjnych. Jako że poświadczenie dziedziczenia nie jest wydawane przez sąd, nie stanowi ono „orzeczenia" w sprawie dotyczącej dziedziczenia w rozumieniu rozporządzenia.

Jeżeli chodzi o ustalenie, czy poświadczenie dziedziczenia, takie jak sporządzane w Polsce przez notariusza na zgodny wniosek wszystkich uczestników postępowania poświadczeniowego stanowi dokument urzędowy, Trybunał podniósł, że na mocy prawa polskiego notariusze są upoważnieni do sporządzenia dokumentów dotyczących dziedziczenia, a poświadczenie dziedziczenia jest rejestrowane formalnie jako dokument urzędowy. Ponadto TSUE podkreślił, że poświadczenie to ma skutki prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Notariusz dokonuje poza tym weryfikacji, co może doprowadzić do odmowy sporządzenia przez niego aktu poświadczenia dziedziczenia. W związku z tym poświadczenie dziedziczenia stanowi dokument urzędowy w rozumieniu rozporządzenia.

Wyrok w sprawie C-658/17 WB

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA