fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Nowy prezes sądu w Działdowie z 3-tygodniowym stażem w zawodzie sędziego

Fotorzepa, Robert Wójcik
Marcin Czapski, wcześniej aplikant, asesor i prokurator w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Mieście Lubawskim zostanie prezesem Sądu Rejonowego w Działdowie. Nominację na stanowisko sędziowskie prezydent wręczył mu trzy tygodnie temu - ujawnia portal Onet.pl.

Marcin Czapski na funkcję sędziego sądu rejonowego został powołany przez prezydenta 20 lutego. Wcześniej był aplikantem, asesorem i prokuratorem w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Mieście Lubawskim. Z informacji portalu Onet.pl wynika, że ściśle współpracował wtedy z obecnym z-cą sędziowskiego rzecznika dyscypliny, prezesem Sądu Rejonowego w Nowym Mieście Lubawskim Michałem Lasotą.

Czytaj także: Reforma Temidy: sędzia pokoju zamiast sądu apelacyjnego

Decyzją Ministerstwa Sprawiedliwości od kwietnia  Czapski został mianowany na funkcję prezesa Sądu Rejonowego w Działdowie, na czteroletnią kadencję

- Potwierdzam, że dziś z Ministerstwa Sprawiedliwości otrzymaliśmy informację, że sędzia Marcin Czapski od dnia 1 kwietnia obejmie funkcję prezesa Sądu Rejonowego w Działdowie - mówi Onetowi rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu sędzia Tomasz Koronowski. Działdowski "rejon" podlega "okręgowi" w Elblągu. - Pan sędzia Czapski prezesem mianowany został na cztery lata, czyli na pełną kadencję - mówi rzecznik SO w Elblągu.

Sytuację z powołaniem na stanowisko prezesa sądu "trzytygodniowego" sędziego w rozmowie z Onetem wprost ocenił były minister sprawiedliwości, poseł PO Borys Budka. - To jest rzecz nie do uwierzenia, kuriozum i kpina - mówi. - To tak, jakby ośmiornica oplatała wymiar sprawiedliwości. Jak prezesem sądu zostać może osoba kompletnie bez doświadczenia? Niewiarygodne - podkreśla poseł Budka.

Jak mówi Onetowi rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości Jan Kanthak, problem z objęciem funkcji prezesa Sądu Rejonowego w Działdowie powstał po rezygnacji dotychczasowego prezesa. - Sędzia, która przejęła tymczasowo jego obowiązki, nie zadeklarowała chęci pełnienia tej funkcji po 1 kwietnia. W sądzie tym pracuje jeszcze tylko kilku sędziów. Dwóch ma postępowania dyscyplinarne, a pozostała dwójka także nie zgłosiła chęci objęcia funkcji prezesa - wyjaśnia. - W tej sytuacji Minister Sprawiedliwości zdecydował o powierzeniu funkcji prezesa innemu, niedawno powołanemu sędziemu.

Źródło: Onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA