fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Wiceszefowa Komisji Europejskiej w Polsce. Rozmowy o reformie sądownictwa i praworządności

Vera Jourova i Elżbieta Witek
Materiały
Celem dzisiejszych spotkań wiceszefowej KE Very Jourovej ma być m.in. doprowadzenie do tego, by prezydent Andrzej Duda nie podpisywał ustawy dyscyplinującej sędziów, uchwalonej w ubiegłym tygodniu.

Ziobro: zaproponowałem kompromis

- W drodze kompromisu zaproponowałem chęć przekonania kolegów z rządu do przemyślenia opracowania nowego systemu wyłaniania sędziów w Polsce - powiedział po spotkaniu z wiceszefową Komisji Europejskiej, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Jak wyjaśnił, chodzi o przeniesienie wprost rozwiązań z Niemiec, gdzie sędziów wybierają wyłącznie politycy.

Ziobro zastrzegł, że nie widzi możliwości powrotu do modelu korporacyjnego (wybierania części Krajowej Rady Sądownictwa przez samorząd sędziowski - red.), który jego zdaniem był, dysfunkcjonalny.

"Nikt nie wydawał wyroków"

Wiceszefowa Komisji Europejskiej - Vera Jourova - spotkała się z przedstawicielami Sądu Najwyższego i I prezes SN Małgorzatą Gersdorf. Po spotkaniu rzecznik SN Michał Laskowski powiedział, że "nie było żadnych konkluzji i werdyktów. Nikt nie wydawał wyroków, kto ma rację".

"Mam instrumenty, które mogą pomóc sędziom"

Spotkanie Very Jourovej z Adamem Bodnarem zakończyło się po 11. Adam Bodnar poinformował, że na spotkaniu omawiane były kwestie związane z reformą sądownictwa i wpływem rządowych reform sadownictwa na przestrzeganie praw i wolności obywatelskich.

Jourova powiedziała potem dziennikarzom, że "jest otwarta na dialog, ale jednocześnie jest zaniepokojona kampanią oszczerstw skierowaną przeciwko sędziom" w Polsce, która jej zdaniem  "jest czymś bardzo szkodliwym".

- Mam instrumenty, które mogą pomóc sędziom w państwach członkowskich pracować w warunkach, które szanują ich pracę - zaznaczyła wiceszefowa KE.

- Jestem bardzo wdzięczny, że pani przewodnicząca zdecydowała się odwiedzić biuro rzecznika. Uważam, że tego typu spotkania są zupełnie naturalne w państwie członkowskim UE i państwie, które powinno przestrzegać określonych reguł integracji europejskiej - podkreślił rzecznik praw obywatelskich.

Pytany, czy widzi szansę na wyjście z konfliktu wokół sądownictwa odparł, że zawsze istnieje taka szansa.

- Jeśli jednak prezydent podpisze nowelę ustaw sądowych to konflikt ten będzie narastał - dodał Bodnar.

"To moja pierwsza wizyta w nowej kadencji Komisji. Moim głównym celem jest spotkanie i omówienie z naszymi partnerami kwestii praworządności, ale także innych aspektów mojej pracy, takich jak m.in. dezinformacja czy ingerencja zewnętrzna. Dialog osobisty cenię ponad wszystko. Polska jest dumnym członkiem UE i naszym partnerem. UE jest wspólnotą prawa, a Komisja jest strażnikiem Traktatu UE" – napisała Jourova w oświadczeniu przekazanym  przez Komisję Europejską przed spotkaniami w Warszawie.

Jak donosi RMF FM, po wtorkowym spotkaniu z wiceprzewodniczącą KE marszałek Senatu powiedział, że informował unijną komisarz o przygotowanej przez Senat tzw. ustawie naprawczej, która miałaby wygasić mandaty członków nowej KRS i znieść Izbę Dyscyplinarną. - Po to, by nad Polską nie wisiało ryzyko zamrożenia środków unijnych - wyjaśniał.


- Namawiamy, żeby wszystkie opcje, także prezydent i premier, usiadły do stołu. Żeby wyjść z tej sytuacji, która jest ewidentnym impasem - mówił  Grodzki.

Jak mówił,  "jest coraz więcej sygnałów, że środki unijne będą przekazywane krajom członkowskim pod warunkiem przestrzegania praworządności".

- Takie ryzyko pani przewodnicząca Jourova widzi, choć do decyzji budżetowych jest jeszcze daleko - powiedział marszałek Senatu.

- Pani komisarz mówiła, że zostanie powołane międzynarodowe ciało, po jednym przedstawicielu z każdego kraju, które będzie musiało dokonać przeglądu przestrzegania praworządności we wszystkich krajach członkowskich, i to ciało będzie na końcu musiało przygotować dokument, które będzie stanowił podstawę do dalszych decyzji budżetowych - poinformował marszałek Senatu.

Jourova ma się jeszcze spotkać z ministrem sprawiedliwości, wiceministrem spraw zagranicznych, I prezes Sądu Najwyższego, prezes Trybunału Konstytucyjnego.

- Komisarz Jourova nie wyraziła zainteresowania spotkaniem ani z przedstawicielami Krajowej Rady Sądownictwa, ani z przedstawicielami Izby Dyscyplinarnej czy Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, chociaż te instytucje zwracały się za naszym pośrednictwem do Komisji Europejskiej - poinformował wczoraj wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.



Według RMF FM, celem dzisiejszych spotkań Jourovej ma być m.in. doprowadzenie do tego, by prezydent Andrzej Duda nie podpisywał ustawy dyscyplinującej sędziów, uchwalonej w ub. tygodniu.

- Jeżeli ustawę prezydent podpisze, to KE niezwłocznie rozpocznie procedurę o naruszenie prawa UE, która może zakończyć się pozwem do TSUE - donosi RMF FM.

Czytaj też:

Kiedy TSUE zdecyduje, czy zawiesić Izbę Dyscyplinarną?

TSUE przyjął wniosek KE ws. zawieszenia izby dyscyplinarnej SN

W miniony piątek Komisja Europejska wniosła do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu  wniosek  o zawieszenie działania przepisów o Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego do czasu wydania ostatecznego wyroku w  sprawie nowego systemu dyscyplinarnego dla sędziów. Chodzi o skargę jaką w październiku 2019 r. KE skierowała do TSUE przeciwko Polsce.

Kilka dni temu rzecznik KE Christian Wigand stwierdził, że niezależność i prawomocność Trybunału Konstytucyjnego w Polsce została "poważnie podważona" i  nie może on wydawać już "efektywnej konstytucyjnej oceny". Jak powiedział, KE jest bardzo zaniepokojona sytuacją w Polsce dotyczącą praworządności. Jego zdaniem  rozwój sytuacji dotyczący praworządności w Polsce jest dowodem na to, że potrzebny jest natychmiast konstruktywny i uczciwy dialog w tej kwestii.

Rząd RP ocenił jego wypowiedź jako niedopuszczalną.

- Traktujemy tę wypowiedź jako bardzo poważną niekonsekwencję i jako bardzo poważne stosowanie podwójnych standardów w stosunku do tego, jakie oczekiwanie są stosowane wobec Polski, a jakie oczekiwania i jakie standardy Komisja stosuje wobec samej siebie – powiedział w sobotę wiceminister Jabłoński po spotkaniu z szefem Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Markiem Prawdą.

Źródło: rp.pl / rmf24.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA