fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Okrągły stół: prawnicy za dialogiem w sprawie sądów

Adobe Stock
Środowiska sędziowskie i prawnicze chcą rozmawiać z PiS o kompromisie w sprawie sądów.

Pomysł okrągłego stołu pod auspicjami Polskiej Akademii Nauk, o którym pisaliśmy w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolitej", może być nowym otwarciem. Pytaliśmy organizacje sędziowskie i prawnicze oraz ekspertów o to, czy widzą szansę na skuteczny dialog z władzą polityczną.

Wszyscy chcą rozmawiać, ale podejście do rozwiązania konfliktu nie jest jednolite. Od prezentowania nieprzejednanej postawy „nie ma kompromisu z łamiącymi konstytucję i prawo UE" po bardziej umiarkowane, które dają szanse na porozumienie. Mamy dziś trzy zidentyfikowane ogniska konfliktu i wokół nich powinna toczyć się debata: status Krajowej Rady Sądownictwa, opiniowanych przez nią sędziów oraz Izby Dyscyplinarnej SN.

Znalezienie kompromisu w sprawie KRS to warunek rozmów o pozostałych kwestiach. Środowisko prawnicze wskazuje niemal jednogłośnie na powrót do rozwiązań sprzed 2018 r. Wybór sędziowskiej części Rady przez samych sędziów (nie, jak teraz, przez polityków). Kwestia procedury tego wyboru pozostaje otwarta.

Zgoda byłaby możliwa, gdyby PiS powrócił do rozwiązań projektowanych jeszcze w 2016 r. Zakładały wybór sędziów do KRS przez samo środowisko, jednak przy większej demokratyzacji. W Radzie mieli zasiadać nie tylko przedstawiciele sądowych elit, ale i sędziowie z sądów rejonowych, dotychczas praktycznie niereprezentowani. Tamten projekt był tworzony wspólnie z Iustitią. Podobną koncepcję przedstawiła opozycja w Senacie. Jest więc dobry punkt wyjścia do rozmów.

Kolejna kwestia to znalezienie kompromisu wokół Izby Dyscyplinarnej SN. Większość prawników nie wyobraża sobie istnienia Izby w obecnym kształcie. Dla wielu akceptowalna byłaby jednak jej reorganizacja: zlikwidowanie tak dużej autonomii i wkomponowanie w struktury SN.

Czytaj też:

Warto rozmawiać o sądach - prawnicy o idei okrągłego stołu dla sądownictwa

Szułdrzyński: Okrągły stół, czyli wyjście awaryjne

Sądowy okrągły stół: Potrzeba moratorium na nienawiść w mediach

Krzyżak: W sprawie sądów Kościół stracił głos

Najtrudniejsze jest znalezienie rozwiązania, co z sędziami, którzy przeszli procedurę nominacyjną w nowej KRS, zarówno Izby Dyscyplinarnej, jak i sądów powszechnych. Jest ich ponad 600. Najczęściej wskazywanym rozwiązaniem jest poddanie ich powtórnej weryfikacji przed wybraną w niepolitycznym trybie Radą. Sprawą otwartą pozostaje stan spoczynku dla negatywnie zweryfikowanych sędziów oraz trwałość ich wyroków.

Nasza sonda pozwala na postawienie tezy, że szukanie rozwiązań kompromisowych w czasie kampanii prezydenckiej wcale nie jest skazane na porażkę. Przewrotnie może to być dobry moment na pokazanie konsolidacyjnej twarzy polityków coraz bardziej zmęczonemu sporem o sądy społeczeństwu. Pod warunkiem że jego uczestnicy nie potraktują tej inicjatywy jak politycznej gry, a ich celem rzeczywiście będzie zakończenie wojny o sądy.

Kompromis nie może polegać na znokautowaniu jednej ze stron i narzuceniu przez silniejszego swojej woli, ale na dialogu i znalezieniu rozwiązań akceptowalnych dla wszystkich. Warunkami brzegowymi powinno być poszanowanie niezawisłości sędziowskiej, prawa UE i prezydenckich prerogatyw. Wymaga to złagodzenia stanowisk i polityków, i samych sędziów. Niezłomność to przepis na dalszą eskalację konfliktu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA