We wtorek przed południem mają otrzymać nominacje z rąk prezydenta Andrzeja Dudy. Joanna Lemańska, pokieruje Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, a Tomasz Przesławski, Izbą Dyscyplinarną.
Licząca 11 sędziów Izba Dyscyplinarna, od początku jej funkcjonowania zarejestrowała nieco ponad 200 spraw, głównie dyscyplinarnych, nie tylko zresztą sędziów ale wszystkich profesji prawniczych. Izba ta ma dużą autonomię w ramach SN, zajmuje się też sprawami „pracowniczymi” sędziów SN, ale ta jej autonomia, jest też przedmiotem zastrzeżeń części pytań prejudycjalnych do Luksemburga. Tak samo jak jej obsadzenie wyłącznie nowymi sędziami, wybieranymi według nowych zasad.
Z takich nowych sędziów składa się też w całości Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, której zadaniem jest rozpatrywanie skarg nadzwyczajnych od prawomocnych wyroki polskich nawet sprzed 20 lat.
Zgodnie z ustawą o SN prezesa kierującego izbą SN powołuje prezydent, na trzyletnią kadencję, spośród trzech kandydatów wybranych przez zgromadzenie sędziów danej izby. Sędzia może być jeszcze dwukrotnie powołany na prezesa, ale może zajmować to stanowisko tylko do czasu przejścia w stan spoczynku.
Dodajmy, że trzema „starymi” izbami SN kierują dotychczasowi prezesi, tak samo jak całym SN – Małgorzata Gersdorf, której kadencji upływa z końcem kwietnia przyszłego roku.