Reklama
Rozwiń
Reklama

Menedżerowie potrzebują wsparcia

Ostatni rok działania w warunkach koronakryzysu był dużym wyzwaniem dla pracowników, a jeszcze większym dla kadry menedżerskiej.

Publikacja: 11.04.2021 21:00

Menedżerowie potrzebują wsparcia

Foto: Adobe Stock

O ile w pierwszych miesiącach pandemii menedżerowie lepiej radzili sobie z nowymi wyzwaniami niż pracownicy, o tyle po ponad roku funkcjonowania w pandemicznych warunkach, szefowie są w znacznie gorszej kondycji emocjonalnej niż ich podwładni. Mówią o tych eksperci HR i psycholodzy biznesu a także (w badaniach) sami przedstawiciele kadry menedżerskiej. Szczególnie ci z tzw. średniego szczebla, dla których nagłe przejście na zdalną pracę było szczególnym wyzwaniem.

Większość z nich przeszła tę próbę. Magdalena Warzybok, szefowa polskiego oddziału firmy doradczej Kincentric, podkreśla, że z jej badania z końca 2020 r. wynika, że 80 proc. pracowników na świecie i 70 proc. w Polsce dobrze oceniało postawę swoich szefów w czasie pandemii.

Wielka mobilizacja

Duży wpływ na tę ocenę miały pierwsze miesiące pandemii, które były czasem ogromnej mobilizacji firm i ludzi do działania w nowych warunkach. Efektem był wyraźny wzrost zaangażowania pracowników i menedżerów, którzy mogli wtedy liczyć na bliższy kontakt z zarządem podczas regularnie organizowanych w wielu firmach town halls, czyli spotkań z załogą.

Jednak w drugiej połowie roku globalnie nastąpił spadek nastrojów i zaangażowania. Zdaniem szefowej Kincentric, był on nieuchronny po miesiącach funkcjonowania „na adrenalinie", kumulacji zmęczenia, a także stresu związanego z niepewnością, pracą zdalną, izolacją i utrudnioną współpracą. Na świecie zaangażowanie pracowników obniżyło się z poziomu 75 proc. w II kwartale do 67 proc. pod koniec 2020 roku. W Polsce jeszcze tego spadku nie widać, ale też jest nieuchronny, szczególnie wobec pogorszenia kondycji psychicznej menedżerów.

Reklama
Reklama

Oswoić się z rolą lidera

W globalnej skali wykazał to przeprowadzony pod koniec 2020 r. sondaż amerykańskiego think tanku Future Forum, który objął 9 tys. specjalistów i menedżerów z całego świata. Uczestniczący w nim kierownicy prawie dwukrotnie częściej niż szeregowi pracownicy i menedżerowie wyższego szczebla wskazywali na problemy ze zdalną pracą, stresem, izolacją społeczną a dużo rzadziej (60 proc.) niż pozostali dobrze oceniali swoją efektywność w home office.

Jak twierdzi Iwo Szapar, twórca platformy do zarządzania pracą zdalną Remote-how i autor książki „Pracuj zdalnie, żyj normalnie", menedżerowie są już oswojeni z pracą zdalną jako pracownicy, ale niekoniecznie jako liderzy. Wielu z nich przez lata skupiało się na mikrozarządzaniu i ciągłym monitorowaniu pracy innych.

Tymczasem nowe dla większości z nich kierowanie zdalnym zespołem wymaga zaufania do ludzi. I nie chodzi tylko o założenie, że pracownik rzeczywiście pracuje i robi to, co powinien. – Chodzi też o zaufanie, że można mu dać samodzielność w projekcie, rzucić go na nieco głębszą wodę – zaznacza Szapar.

Brian Elliott, szef Future Forum, komentuje w magazynie „Fortune", że menedżerom średniego szczebla brakuje często rozbudowanych sieci kontaktów (networku), które ułatwiają życie ich przełożonym. Mają też mniejszą kontrolę nad swoim harmonogramem pracy a w dodatku z racji wieku są zwykle obciążeni obowiązkami rodzicielskimi, których przybywa podczas lockdownów.

Te problemy potwierdza polskie badanie firmy doradczej Human Power z IV kwartału 2020 r., które pokazało wyraźny spadek kondycji psychicznej kadry menedżerskiej średniego szczebla. Ponad połowa badanych ocenia, że pracuje więcej niż przed pandemią, czuje się teraz bardzo zmęczona i przytłoczona obowiązkami domowymi. Polscy menedżerowie przyznają też, że coraz trudniej im panować nad sobą w stresujących sytuacjach, a prawie co drugi często odczuwa zniechęcenie do wykonywanych obowiązków.

Gdy szef się wypala

– Po raz pierwszy raz w historii badań naszej firmy liderzy wypadają zdecydowanie gorzej niż pracownicy – twierdzi Małgorzata Czernecka, prezes Human Power. Według niej, ekstremalny styl pracy, konieczność przeniesienia biznesów i kontaktów do przestrzeni wirtualnej, presja utrzymania procesów i wyników na najwyższym możliwym poziomie, wystawia liderom bardzo wysoki rachunek. Iwo Szapar zaznacza, że o ile wcześniej działania wielu menedżerów polegały na organizacji pracy innych, to obecnie powinni być mentorami, którzy wspierają i rozwiązują problemy.

Reklama
Reklama

– Mając często po 7–8 godzin spotkań dziennie, zadania realizują wieczorami, w nocy i w weekendy. Brak regeneracji i odcięcia się od tematów zawodowych powoli wpycha ich w strefę wypalenia – ostrzega Czernecka. To duże ryzyko dla firm, gdyż – jak przypomina Magdalena Warzybok – zaangażowanie menedżerów ma ogromny wpływ na zaangażowanie zespołu, zwłaszcza teraz, gdy runęły tradycyjne systemy bonusów.

Zadbać o psychikę kierownika

Jednym z największych pochłaniaczy czasu menedżerów są spotkania. Przejście na zdalny tryb pracy w wielu firmach jeszcze zwiększyło ich liczbę. W rezultacie właściwa praca jest wykonywana po godzinach i w weekendy. Psycholog Małgorzata Czernecka radzi, by skracać spotkania i dobrze się zastanowić, czy udział danej osoby jest faktycznie niezbędny. Według niej liderzy powinni również zadbać o spotkania w swoim gronie, dzieląc się wątpliwościami i trudnościami.

Dobrze jest też wprowadzić w firmie tzw. godzinę ciszy (bez spotkań i telefonów), tak by mieć spokojny czas na swoje zadania i pracę twórczą.

Warto też zapytać pracowników i menedżerów, co im utrudnia pracę; które procesy, procedury negatywnie wpływają na ich dobrostan i obniżają efektywność. A potem skupić się na wyeliminowaniu trzech najczęściej zgłaszanych spraw. – Może się okazać, że zgodnie z zasadą Pareto odpowiadają za 80 proc. zmęczenia i frustracji – podkreśla Czernecka.

Praca
Polscy szefowie pod presją niepewności i spadającej motywacji
Praca
To młodzi z pokolenia Z najczęściej planują menedżerską karierę
Praca
Dyrektywa UE ma poprawić warunki pracy milionów osób. Kiedy wprowadzi ją Polska?
Praca
Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama