fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rzecz o prawie

Czy sędzia Lasota sobie także złoży wyjaśnienia? - o standardach zawodowej etyki sędziowskiej

Fotorzepa, Krzysztof Skłodkowski
Sędzia Michał Lasota, pozostając zarejestrowanym na forum internetowym członkiem Forum Współpracy Sędziów, sprzeniewierza się zarówno temu członkostwu, jak i funkcji rzecznika dyscyplinarnego - pisze sędzia Wiesława Kaźmierska.

Sędziowie, odpowiadając na apel Stowarzyszenia Iustitia, 20 marca 2017 r. zorganizowali w przeważającej większości sądów powszechnych zebrania, na których wybrali na dwa lata swoich przedstawicieli, aby stworzyć Forum Współpracy Sędziów. Przedstawiciele sędziów (również sądów administracyjnych i Sądu Najwyższego) na pierwszym spotkaniu 10 czerwca 2017 r. powołali stałe prezydium FWS, do którego należy organizowanie pracy FWS, oraz zespół interwencyjny, który ma przyjmować informacje i monitorować zagrożenia niezawisłości sędziów i niezależności sądów (pkt 8 i 9 deklaracji uczestników FWS). Uczestnicy tego spotkania przegłosowali wówczas Deklarację, w której definiowali swoje zadania jako mi.in. upowszechnianie aktywnego uczestnictwa i zaangażowania każdego sędziego w sprawy sądownictwa jako całości, a także prezentowanie opinii publicznej zaangażowania sędziów w proces stałego doskonalenia organizacji wymiaru sprawiedliwości i wzmacniania standardów demokratycznego państwa prawnego.

Na pierwszej konferencji FWS obecny był także, pan sędzia Michał Lasota, który został wybrany do stałego prezydium Forum. Kiedy po kilku tygodniach, na wspólnym posiedzeniu stałego prezydium i zespołu interwencyjnego FWS przeliczono ponownie głosy, okazało się, że sędzia Lasota otrzymał mniej głosów od kolejnego kandydata i zachodziła potrzeba zmiany. Można było to osiągnąć także poprzez rezygnację sędziego Lasoty z członkostwa w prezydium. Pan sędzia pozostał członkiem tego gremium do czasu formalnej zmiany. Do chwili obecnej pozostaje przedstawicielem sędziów w FWS, ma dostęp do forum internetowego FWS.

Podwójne sprzeniewierzenie

W styczniu 2018 r. sędzia Lasota został powołany przez ministra sprawiedliwości na prezesa Sądu Rejonowego w Nowym Mieście Lubawskim, a 18 czerwca 2018 r. na zastępcę rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. Od tego momentu jest oskarżycielem przed sądem dyscyplinarnym w sprawach sędziów sądów apelacyjnych oraz prezesów i wiceprezesów sądów apelacyjnych i okręgowych. Może także, jako zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, przejąć sprawę prowadzoną przez zastępcę rzecznika dyscyplinarnego działającego przy sądzie okręgowym i apelacyjnym, a także przekazać temu rzecznikowi sprawę do prowadzenia.

Oskarżyciel sędziów, który wzywa sędziów do złożenia wyjaśnień dotyczących ich publicznych wystąpień (zarówno w zgromadzeniach obywatelskich, jak i w mediach) w obronie niezależności sądów i niezawisłości sedziów, w żadnym razie nie może pozostawać zarejestrowanym uczestnikiem FWS, w którym, jak też w innych stowarzyszeniach sędziowskich, wzywani sędziowie ten dialog prowadzą. Należy przecież rozumieć, że pan sędzia poprzez samo członkostwo w FWP akceptuje swobodne wypowiedzi i prowadzony przez sędziów dialog z przedstawicielami władzy wykonawczej i ustawodawczej, wskazując, że te władze doprowadziły do uchwalenia i realizacji ustaw, które naruszają właśnie demokratyczny ład.

Pan sędzia, pozostając zarejestrowanym na forum interenetowym członkiem FWS (udział w nim jest dobrowolny, podobnie jak deklaracja uczestników FWS), sprzeniewierza się zarówno temu członkostwu, jak i funkcji rzecznika dyscyplinarnego. Jest to szczególnie widoczne, kiedy nie bacząc na akceptowane przez niego postanowienia deklaracji FWS, w której zapisano, że celem działania tak zorganizowanych sędziów (a więc i sędziego Lasoty) jest „prezentowanie opinii publicznej zangażowania sędziów w proces stałego doskonalenia organizacji systemu wymiaru sprawiedliwości i wmacniania standardów demokratycznego panstwa prawnego", jako zastępca rzecznika dyscyplinarnego wysyła tymże wezwania do złożenia wyjaśnień w sprawie „przekroczenia granic swobody wypowiedzi". Co więcej, został także powołany do stworzongo przez ministra sprawiedliwości zespołu mającego analizować problemy etyki zawodowej sędziów, tak by analizy owe mogły również posłużyć do wprowadzenia ewentualnych korekt w przepisach, a także w zbiorze zasad etyki zawodowej sędziów.

O ile w świetle przeknujących merytorycznych argumentów (nie myląc z profitami) można znaleźć uzasadnienie do zmiany poglądów, o tyle nie ma żadnego uzasadnienia do stosowania podwójnych standardów zawodowej etyki sędziowskiej. Nie da się godzić roli oskarżyciela sędziów i sędziego, jeżeli oskarżyciel w tej drugiej podstawowej roli akceptuje poglądy tożsame z tymi, za których przedstawianie jako rzecznik dyscyplinarny, wzywa na przesłuchania sędziów.

Czytaj też:

Pod znakiem zapytania

Podstawy prawne, według których zastępca rzecznika dysplinarnego wzywał na przesłuchania sędziów sądów okregowych i rejonowych pozostają również pod znakiem zapytania w świetle zapisów art. 112a § 1 ustawy z 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (DzU z 2018 r., poz. 23 z późn. zm.). Dzieje się tak, ponieważ zastępcy rzeczników dyscyplinarnych sądów apelacyjnych czy okręgowych takich postepowań nie prowadzili jako właściwi, nie mogli ich zatem – zgodnie z przepisami – przekazać do prowadzenia („głównemu") rzecznikowi dyscyplinarnemu sędziów sądów powszechnych oraz jego dwóm zastępcom.

Autorka jest sędzią w stanie spoczynku

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA