fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rzecz o prawie

Jacek Trela: Oddelegowani czy zesłani? - adwokacki głos w obronie prokuratorów

Bogdan Święczkowski, Prokurator Krajowy
materiały prasowe
Choć prokuratorzy w sądach są przeciwnikami adwokatów, ich też musimy bronić.

Zgodnie z art. 106 § 2 ustawy o prokuraturze prokurator generalny lub prokurator krajowy może delegować prokuratora powszechnej jednostki organizacyjnej prokuratury bez jego zgody do innej jednostki organizacyjnej prokuratury na nie dłużej niż sześć miesięcy. Na podstawie tego przepisu dwa tygodnie temu prokurator krajowy podjął decyzje o delegowaniu kilku prokuratorów do prokuratur odległych od ich miejsc zamieszkania o kilkaset kilometrów. Z tymi decyzjami koresponduje, bo inaczej być nie może, oświadczenie rzeczniczki prasowej prokuratury, która wskazała między innymi, że chodzi o to, by usprawnić postępowania w najmniejszych i bardziej obciążonych pracą jednostkach prokuratury w Polsce.

Dlaczego zatem sprawa tych delegacji stała się głośna i dlaczego przeciwko decyzjom prokuratora krajowego protestują stowarzyszenia prawnicze (Lex Super Omnia, Iustitia, Themis, Defensor Iuris), kilkudziesięciu obecnych i byłych sędziów Sądu Najwyższego, 25 byłych sędziów Trybunału Konstytucyjnego?

Czytaj też:

Odpowiadając, trzeba postawić i inne pytania. Czy przepis o uprawnieniu prokuratora generalnego i krajowego do delegowania prokuratorów do innych jednostek prokuratury jest zgodny z istotą urzędu prokuratorskiego i jego miejscem w wymiarze sprawiedliwości? Czy brak możliwości odwołania się od decyzji przez prokuratora, którego decyzja o delegowaniu dotyczy, jest zgodny z konstytucyjną zasadą dwuinstancyjności postępowań? Czy przepis o delegowaniu prokuratora bez jego zgody do innej, odległej prokuratury nie pozostaje w konflikcie z innym przepisem ustawy o prokuraturze, który mówi, że prokurator powinien mieszkać w miejscowości będącej siedzibą jednostki organizacyjnej prokuratury, w której pełni służbę?

Zadaniem prokuratury jest ściganie przestępstw i stanie na straży praworządności (art. 2 ustawy o prokuraturze). Skuteczne wykonywanie tych zadań wymaga z jednej strony podporządkowania prokuratorów kierownictwu tego urzędu, ale z drugiej ich niezależności. Tylko pozornie nie da się tego pogodzić.

Należy sięgnąć do przyjętych przez Radę Konsultacyjną Prokuratorów Europejskich rekomendacji Rady Europy o europejskich standardach i zasadach kształtujących status prokuratora (Karta rzymska). Rekomendacje te zauważają, że przeniesienie prokuratora do innej miejscowości może być ukrytą formą kary dyscyplinarnej i jednocześnie elementem nacisku na niego. Dlatego przeniesienia powinny ograniczać się do wyjątkowych sytuacji.

Należy także brać pod uwagę specjalizację prokuratora oraz sytuację rodzinną. Ponadto prokurator powinien mieć możliwość wniesienia odwołania do niezależnego organu.

Aby prokuratura mogła wykonywać postawione przed nią zadania prawidłowo, musi być niezależna. Tylko taka prokuratura gwarantuje, że wszystkie przestępstwa będą ścigane bez wyjątku i tylko taka prokuratura daje gwarancje stania na straży praworządności. Niezależna prokuratura jest elementem niezależnego wymiaru sprawiedliwości.

Zgodnie z art. 78 konstytucji każdej stronie przysługuje prawo zaskarżania decyzji wydanych w pierwszej instancji. Wprawdzie – jak stanowi wspomniany przepis – wyjątki od tej zasady określa ustawa, jednak nie może ona określać tych wyjątków dowolnie. Nie widać żadnego uzasadnienia dla wykluczenia prawa do odwołania od decyzji o przeniesieniu prokuratora do innej prokuratury. Tym bardziej istota przeniesienia jest szczególnie dotkliwa, sprzeczna z zasadą zamieszkania prokuratora w miejscu pracy (art. 121 § 1 ustawy o prokuraturze) i z tego już tylko powodu wymaga poddania kontroli przez organ odwoławczy.

Nie można w sprawie przeniesień dokonanych przez prokuratora krajowego nie zauważyć i tego, że odnoszą się one do prokuratorów, którzy w stowarzyszeniu Lex Super Omnia krytycznie oceniają działania kierownictwa prokuratury. Niektórzy z nich są także w sporach sądowych z prokuratorem krajowym. Te okoliczności jaskrawo pokazują inną stronę przyczyn decyzji o delegacjach.

Adwokaci i prokuratorzy na sali sądowej zwykle stoją po przeciwnych stronach. Tym razem jednak konieczny jest adwokacki głos w obronie prokuratury niezależnej, prokuratorów niepodlegających naciskom i wiernych rocie ślubowania składanego przecież przez każdego prokuratora: „Ślubuję uroczyście na powierzonym mi stanowisku prokuratora służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa i strzec praworządności, obowiązki mojego urzędu wypełniać sumiennie, dochować tajemnicy prawnie chronionej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości".

Autor jest prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA