fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Kontrola poselska: wysokie nagrody w Ministerstwie Zdrowia

Michał Szczerba i Dariusz Joński z KO
Twitter/Platforma Obywatelska
Kontrola parlamentarzystów KO w Ministerstwie Zdrowia ujawniła, że wybrani pracownicy resortu nagrodzeni zostali wysokimi premiami . - Mamy szalejącą pandemię, nie ma respiratorów, nie mamy strategii, nie mamy ministrów w wszędzie, ale mamy nagrody - mówił Michał Szczerba.

Kontrolę w Ministerstwie Zdrowia przeprowadzili Michał Szczerba i Dariusz Joński. Mieli m.in. dopytać kierownictwo resortu o szczegóły strategii walki z drugą falą epidemii w Polsce.

Po zakończeniu kontroli posłowie spotkali się z dziennikarzami. Poinformowali, że wybrani pracownicy ministerstwa zostali nagrodzeni wysoki premiami.

Nagrody otrzymali m.in. rzecznik prasowy, dyrektor biura ministra, dyrektor generalna oraz dyrektor biura administracyjnego, który był odpowiedzialny za umowę na respiratory podpisaną przez MZ z firmą handlarza bronią.

Umowa opiewała na 1241 respiratorów za kwotę 200 mln zł, firma sprzedająca otrzymała 3/4 tej kwoty jako przedpłatę. Dostarczyła tylko 200 urządzeń, i jak dotąd mimo zapowiedzi nie zwróciła pieniędzy.

Wymienieni pracownicy otrzymali premie w wysokości 2 miesięcznych wynagrodzeń brutto, czyli od 25 do 30 tys. zł.

-  - Mamy szalejącą pandemię, nie ma respiratorów, nie mamy strategii, nie mamy ministrów w wszędzie, ale mamy nagrody. Jest to niebywały skandal - mówił Szczerba.

Politycy KO zażądali od urzędników zwrotu premii.

Pierwszym z urzędników Ministerstwa Zdrowia, które zareagował na doniesienia parlamentarzystów KO, był rzecznik prasowy resortu, Wojciech Andrusiewicz.

Skrytykował sposób przeprowadzenia kontroli przez Szczerbę i Jońskiego

- Tweetowanie non stop z Ministerstwa Zdrowia, kiedy inni wykonują swoje obowiązki, jak to panowie siedzą przy stole, czekają, popijają herbatkę, to naprawdę jest poziom, proszę wybaczyć, powiem żenujący - mówił Andrusiewicz.

Stwierdził też, że od oceniania jego pracy są jego zwierzchnicy i dziennikarze, którym, wykonując swoje obowiązki, przekazuje informacje. I jeśli poziom jego pracy dziennikarze uznają za niedostateczny - nagrodę zwróci.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA