Reklama

Morawiecki: Prace nad 30-krotnością są zawieszone, będą dalej konsultowane

„Mamy w Europie niesprawiedliwy, jeden z najbardziej degresywnych systemów podatkowych”, ale „na tym etapie te prace są zawieszone” - powiedział premier Mateusz Morawiecki, komentując wycofanie poselskiego projektu zmian ws. trzydziestokrotności składki na ZUS.

Aktualizacja: 19.11.2019 20:35 Publikacja: 19.11.2019 20:27

Morawiecki: Prace nad 30-krotnością są zawieszone, będą dalej konsultowane

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

qm

Projekt zniesienia limitu składek ZUS, złożony przez posłów PiS, został wycofany z prac sejmowych. „Występując jako reprezentant wnioskodawców w pracach nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 14) wycofuję przedmiotowy projekt ustawy”  - napisał poseł Marcin Horała w piśmie do marszałek Sejmu Elżbiety Witek.

Druk nr 14 dotyczy poselskiej propozycji zniesienia limitu składek ZUS (tzw. 30-krotności). Przeciwko tej propozycji opowiadały  się wszystkie organizacje pracodawców a także związki zawodowe i ekonomiści, jako rozwiązaniu które demoluje system emerytalny w Polsce.

Dowiedz się więcej: PiS wycofuje z Sejmu projekt ws. 30-krotności

Poseł Horała wyjaśniał w Sejmie dziennikarzom, że decyzja posłów PiS wynika z braku poparcia dla tej propozycji. Wcześniej ugrupowanie Jarosława Gowina Porozumienie, wchodzące w skład obozu rządzącego, złożyło jasną deklarację, iż nie poprzez tego rozwiązania. A bez ich głosów, najprawdopodobniej nie zostałoby ono uchwalone.

- Ja uważam akurat, że 30-krotność tworzy taką sytuację, że mamy w Europie niesprawiedliwy, jeden z najbardziej degresywnych systemów podatkowych. Dlatego po raz drugi próbowaliśmy wnieść to pod obrady wysokiej izby i optujemy za tym, żeby tę degresywność zlikwidować - powiedział Mateusz Morawiecki, odpowiadając w Sejmie na pytania posłów po wygłoszeniu exposé.

- Jednak na tym etapie te prace są zawieszone, będą dalej konsultowane - dodał premier w swoim pierwszym komentarzu po wycofaniu projektu. - I NSZZ „Solidarność”, i pracodawcy, i część Zjednoczonej Prawicy rzeczywiście chcą ten projekt przedyskutować, więc odnoszę się do tego z jednej strony, dzisiaj często padało z mównicy: aksjologiczny, z drugiej strony praktyczny – powiedział Morawiecki.

Reklama
Reklama

- Będziemy starali się utrzymać naszą propozycję zrównoważonego budżetu pomimo to. Będzie to oczywiście o wiele trudniejsze - zauważył szef rządu.

Zniesienie limitu składek ZUS  miało przynieść budżetowi państwa w 2020 r. ok. 5 mld zł dochodów netto. Horała przyznał, że w związku z wycofaniem się z tej propozycji rośnie ryzyko, że w budżecie w przyszłym roku pojawi się deficyt (choć został on zaprojektowany jako budżet bez deficytu).

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama