fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

Władimir Putin mówił o rozkradaniu kosmodromu. Wszczęto śledztwo

AFP
Rosyjscy śledczy wszczęli dwa dochodzenia w sprawie firmy zaangażowanej w budowę Kosmodromu Wastocznyj, nowego centrum kosmicznego na dalekim wschodzie kraju.

Władimir Putin przyznał, że na nowym rosyjskim kosmodromie „pomimo dziesiątków spraw karnych, wciąż kradną”.

- Sto razy zostało powiedziane - pracujcie przejrzyście, pieniędzy wydziela się coraz więcej, projekty mają narodowy charakter! Nie, kradną - setki milionów, setki milionów! Wszczęto dziesiątki spraw karnych, wydane zostały sądowe wyroki, ludzie siedzą w więzieniach. Ale nie, porządku tam wciąż nie udało się wprowadzić tak jak trzeba - zdenerwował się prezydent Rosji - mówił zdenerwowany prezydent Rosji.

Dwa tygodnie po słowach Putina śledztwo w sprawie budowy kosmodromu wszczęli śledczy. 

Budowa kosmodromu rozpoczęła się w styczniu 2011 roku. Celem jest zmniejszenie zależności Rosji od Kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie. Moskwa wynajmuje ten obiekt od byłej republiki radzieckiej. 

Putin powiedział urzędnikom rządowym na początku tego miesiąca, że był przerażony poziomem łapówkarstwa. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział później, że skradziono 11 miliardów rubli (172 mln dolarów) z łącznej kwoty 91 miliardów przeznaczonych na ten projekt.

Śledczy analizują dokumenty, które mają doprowadzić do kradzieży 240 mln rubli (3,8 mln dolarów) między listopadem 2018 roku a majem 2019 roku.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA