fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Razem

Adrian Zandberg krytykuje tegoroczne posiedzenie Sejmu Dzieci i Młodzieży

PAP, Radek Pietruszka
"Ostatni raz klasowi prymusi musieli tropić relikty reakcyjnej przeszłości i denuncjować publicznie wrogów ojczyzny w latach 50" - w ten sposób zorganizowane w Sejmie z okazji Dnia Dziecka posiedzenia Sejmu dzieci i młodzieży skomentował na Facebooku jeden z liderów partii Razem Adrian Zandberg.

"Współczuję uczestnikom Sejmu Dzieci i Młodzieży" - podkreślił Zandberg.

Jego zdaniem posiedzenie tego Sejmu było "posępnym show" zaaranżowanym przez ludzi, którzy "dobierali starannie reprezentantów młodzieży przy pomocy konkursu 'wytrop komunistę w swojej okolicy'".

"Zafundowali tym dzieciakom niezły wstyd za kilka lat" - podkreślił Zandberg. "Czy są świadomi, że stosują podobną metodę wychowawczą, co niegdyś staliniści?" - dodał.

Sejm Dzieci i Młodzieży to projekt edukacyjny, który ma kształtować postawy obywatelskie, szerzyć wśród młodzieży wiedzę o zasadach funkcjonowania polskiego Sejmu i demokracji parlamentarnej.

W tym roku odbyła się jego XXIII sesja pod hasłem przestrzeni publicznej jako miejsca wolnego od symboli propagujących systemy totalitarne.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA