fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przestępczość

Bangladesz: Dyrektor szkoły kazał zabić 19-latkę. Spalono ją żywcem

AFP
19-letnia uczennica z Bangladeszu, Nusrat Jahan Rafi, została spalona żywcem na polecenie dyrektora szkoły, po tym jak dziewczyna poskarżyła się na to, że dyrektor napastował ją seksualnie - informuje lokalna policja.

Tragedia sprzed tygodnia wywołała masowe demonstracje w całym kraju. Premier Bangladeszu obiecał, że winni zbrodni zostaną ukarani.

Rafi została zwabiona na poddasze islamskiego seminarium, gdzie napastnicy kazali jej wycofać akt oskarżenia wobec dyrektora, którego dziewczyna oskarżyła o napaść seksualną.

19-latka odmówiła - wtedy oblano ją substancją łatwopalną i podpalono - informuje policja. Według ustaleń co najmniej pięć osób, w tym trzech kolegów Rafi z klasy, związało ją przed podpaleniem. Napastnicy chcieli, aby śmierć dziewczyny wyglądało na samobójstwo. 

19-latka doznała poparzeń 80 proc. ciała. Ogień oswobodził ją z więzów i płonąca dziewczyna zbiegła z poddasza. Świadkowie zdołali ugasić płomienie - ale lekarzom nie udało się uratować jej życia. Dziewczyna zmarła w szpitalu 10 kwietnia.

W piątek policja ujawniła, że jedna z 17 osób aresztowanych w związku z zabójstwem dziewczyny oskarżyła dyrektora szkoły o zlecenie zabójstwa.

Dyrektor "miał powiedzieć im, aby wywarli presję na Rafi, a gdyby ta nie chciała wycofać oskarżeń - aby ją zabili" - poinformował komisarz policji Mohammad Iqbal.

Rafi złożyła w marcu doniesienie na policji o napastowaniu seksualnym. Do sieci trafiło wideo na którym widać jak komendant policji przyjmuje skargę, ale uznaje ją za "nic wielkiego".

Przed śmiercią w wyniku poparzeń Rafi zdołała jeszcze nagrać wideo, na którym podtrzymała swoje oskarżenia. - Dyrektor dotykał mnie, będę walczyć o ukaranie go do ostatnich chwil - powiedziała. Zidentyfikowała też niektórych napastników, którzy ją podpalili.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA