fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przegląd prasy

Przegląd prasy: Media niezadowolone z prezydenta

Piotr Jendroszczyk
Fotorzepa/ Waldemar Kompała
Walka o Trybunał Konstytucyjny jest po staremu zasadniczym tematem mediów. Ich większość nie pozostawia suchej nitki na prezydencie Andrzeju Dudzie.

„Prezydent „zawiesza” konstytucję” głosi na stronie tytułowej „ Rzeczpospolita” pisząc, że to rękami głowy państwa PiS unieszkodliwił konstytucję. Parlament nie musi się z nią już liczyć, bo Trybunał został sparaliżowany. Mocne słowa, z którymi nie zgadza się Patryk Jaki wiceminister sprawiedliwości. Twierdzi, że PiS nie chce być rozliczany z niespełnionych obietnic, które mógłby zablokować Trybunał.

Wszystko jednak wskazuje na to, że Trybunał nie zamierza się poddawać o czym wyraźnie i jasno mówi w mediach jego prezes  Andrzej Rzepliński.

Zdaniem  ”Gazety Wyborczej” prezydent Duda podpisując zmianę ustawy o Trybunale Konstytucyjnym postawił się ponad prawem.

”GP” nie wyklucza, że Trybunał przez jakiś czas w ogóle nie będzie orzekać. Większość parlamentarna potraktuje to jako strajk i zdecydować się może na jego „wygaszenie” i powołanie nowego - prawego i sprawiedliwego. Oznacza to, że sprawa Trybunału daleka jest od zakończenia.

Niewykluczone, że PiS szykuje kolejną batalię. Jak pisze ”GW”, rząd rozważa plan przejęcia przez państwo kolejki linowej na Kasprowy Wierch. Trwa sprawdzanie czy istnieją podstawy do nieważnienia jej prywatyzacji. W grę wchodziłby również plan odkupienia wybudowanej w czasach II Rzeczpospolitej i traktowanej w niektórych kręgach jako nasze dziedzictwo narodowe, które nie powinno się marnować w zagranicznych rękach.

”Dziennik Gazeta Prawna” uznał, że ważniejsze od konfliktu o Trybunał są niespełnione obietnice wyborcze PiS dla frankowiczów. Jak pisze na stronie tytułowej projekt ustawy ratującej zadłużonych w walucie staje się dla PiS drugoplanowy.

Podobnie jak ustawy światopoglądowe dotyczące zakazu aborcji czy in vitro - o czym pisze „GW”. Zdaniem gazety kościół jest z tego niezadowolony i zamierza przynaglić PiS.
”Rzeczpospolita” pisze, że za obiecane przez PiS dodatki dla dzieci stanowić będą obciążenie dla całej gospodarki. Program wart 20 mld zł rocznie będzie finansowany poprzez zwiększenie obciążeń podatkowych oraz konsumpcję efektów wzrostu gospodarczego. W sumie jednak wydatki prospołeczne sięgną 19,1 proc. PKB co przybliży nas do krajów znacznie zamożniejszych. Pytanie czy  stać już na to polską gospodarkę.

Za to polskie firmy stać bez wątpienia na rekordowe wydatki na pracownicze benefity. Ich wartość wyniosła w tym roku 839 zł na osobę co oznacza wzrost o 7 proc. Jest to wzrost dwukrotnie wyższy niż płace.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA