fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Zmiany w kodeksie karnym - prace komisji senackich

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Choć minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie przyznaje się do błędów popełnionych w nowelizacji, kontrowersyjne zapisy są z niej usuwane.

Poważne błędy merytoryczne, legislacyjne, zła numeracja przepisów, sprzeczności i luki – to tylko niektóre zarzuty stawiane nowelizacji kodeksu karnego jakie wymieniają karniści.

Senatorowie opozycji chcieli w czwartek dyskutować o poprawkach. Prosili o czas, by móc im się przyjrzeć. Bezskutecznie. Złożyli więc wniosek o odrzucenie noweli w całości.

W czwartek komisje: Ustawodawcza oraz Praw Człowieka, Praworządności i Petycji miały poprawić uchwalony przez Sejm tydzień temu kodeks karny. Pakiet 30 poprawek do nowelizacji kodeksu karnego przygotowało PiS. Złożył je w czwartek senator Marek Pęk.

Kolejne dziesiątki poprawek zgłosili senatorowie opozycji. Nie byli jedyni. Swoje uwagi zgłaszali także przedstawiciele rzecznika praw obywatelskich i Biura Legislacyjnego Sejmu. Dotyczą one m.in. art. 200, 212 czy kary tzw. bezwzględnego dożywocia.

Resort Zbigniewa Ziobry ostatecznie wycofuje się z przepisu dotyczącego pomówień w mediach (212 kodeksu karnego). Dziś przewiduje on, że grozi za nie kara do roku więzienia, przestępstwo jest ścigane z oskarżenia prywatnego. Natomiast przyjęta przez Sejm zmiana dodawała do tego przepisu paragraf przewidujący karę do roku więzienia również za „tworzenie fałszywych dowodów na potwierdzenie nieprawdziwego zarzutu lub nakłanianie innych osób do potwierdzenia okoliczności objętych jego treścią”. To ostatnie zdanie ma zostać wykreślone.

Pedofilia surowsza, dożywocie z nadzieją

Inna z poprawek PiS uzupełnia przepis dotyczący karalności za obcowanie płciowe z małoletnim poniżej 15 lat o czyn „doprowadzenia takiego małoletniego do obcowania płciowego”, za co również będzie groziło do 15 lat więzienia. Zmiana art. 200 kodeksu karnego zostaje dokonana zgodnie z sugestią prawników m.in. z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego. W opinii dotyczącej nowelizacji dowodzili, że uchwalona przez Sejm ustawa znosi karalność czynu polegającego na doprowadzeniu małoletniego do lat 15 do obcowania płciowego, a więc zawęża odpowiedzialność za przestępstwa pedofilskie względem aktualnego stanu prawnego.

W kolejnej propozycji (jej autorem jest senator Jan Rulewski) zaproponowano m.in. odejście od obowiązku orzekania przez sąd w określonych wypadkach tzw. bezwzględnego dożywocia, bez prawa do warunkowego zwolnienia. Zgodnie z poprawką sąd będzie mógł orzec bezwzględne dożywocie za najcięższe zbrodnie, ale nie będzie to dla niego obligatoryjne.

Do kwestii bezwzględnego dożywocia odnosi się także jedna z propozycji poprawek Biura Legislacyjnego Sejmu. Eksperci Senatu proponują, aby w ogóle wykreślić taką możliwość z nowelizacji.

– Rozwiązanie takie należy uznać za sprzeczne z wyrażoną w kodeksie karnym zasadą humanitaryzmu, w szczególności z poszanowaniem godności człowieka – ocenia Biuro Legislacyjne Sejmu.

Piętnujmy to, co trzeba

Czytaj także: Nowelizacja prawa karnego 2019: co się zmieni

Bogdan Klich, senator PO, twierdzi, że uchwalona nowelizacja prawa karnego jest niemożliwa do przyjęcia w takiej postaci.

– Apelujemy do tych, którzy ją przygotowali, aby zastanowili się nad nią, by doprowadzili do takiego poprawienia kodeksu karnego, żeby był on narzędziem piętnowania tych, którzy dokonują przestępstw i chronienia swobód obywatelskich.

Przerwa ogłoszona w posiedzeniu senackich komisji była dwukrotnie przedłużana.

W piątek głosowanie całej Izby.

Etap legislacyjny: przed głosowaniem w Senacie

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA