Reklama

Terlecki: Osoby publiczne, które były w PZPR, powinny rezygnować

Byłem przeciwnikiem tej decyzji, ale tak się stało jak się stało - tak szef klubu PiS Ryszard Terlecki odpowiedział na zarzut, że był jedną z osób, która miała wpływ na obsadę stanowiska szefa oddziału IPN we Wrocławiu.
Terlecki: Osoby publiczne, które były w PZPR, powinny rezygnować

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

amk

Tę funkcję miał pełnić dr Tomasz Greniuch, wskazany przez prezesa IPN Jarosława Szarka.

Ta nominacja wzbudziła wiele kontrowersji z powodu przeszłości Greniucha, który do 2013 roku był członkiem Obozu Narodowo-Radykalnego, a w sieci krążą jego zdjęcia, gdy wykonuje gest faszystowskiego pozdrowienia.

W wyniku burzy medialnej Greniuch złożył wczoraj dymisję na ręce Szarka. Została przyjęta.

Dziś poseł PO Michał Szczerba poinformował, że "ma informacje", iż wpływ na obsadę stanowisk w IPN ma Ryszard Terlecki, szef klubu PiS i wicemarszałek Sejmu.

Pytany o to dziś przez dziennikarzy Terlecki stwierdził, że nominacji Greniucha był przeciwny, "ale stało się jak się stało".

Reklama
Reklama

Polityk PiS dodał, że jego zdaniem funkcjonariusze publiczni, które należały np. do PZPR, powinny złożyć rezygnację.

- Podobnie jak to zrobił ten pan, który był w ONR - stwierdził Terlecki.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Sondaż: Polacy nadal najbardziej ufają Karolowi Nawrockiemu. Ale jeden polityk go goni
Polityka
Weteran kampanii wyborczych Kaczyńskiego w rozmowie z „Rzeczpospolitą”: PiS musi przestać być „pipi prawicą”
Polityka
„Nie możemy być frajerami”. Exposé Radosława Sikorskiego w Sejmie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama