fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo dla Ciebie

Barometr stabilności otoczenia prawnego w Polsce - raport 2019

Fotorzepa, Jerzy Dudek
W pierwszej połowie tego roku przyjęto 11,8 tys. stron maszynopisu ustaw, rozporządzeń i umów międzynarodowych. To prawie 6 proc. więcej niż w takim samym okresie roku ubiegłego – podaje firma audytorsko-doradcza Grant Thornton.

O wzroście produkcji legislacyjnej donosi „Barometr stabilności otoczenia prawnego w Polsce", który systematycznie, raz na kwartał, prezentuje dane o liczbie i rodzaju aktów prawnych przyjmowanych w Polsce.

Czytaj także:

„W dwóch ostatnich latach nastąpił silny spadek produkcji prawa w Polsce i istnieje ryzyko, że w 2019 r. ta dobra passa może zostać przerwana" – czytamy w opracowaniu Grant Thornton.

Podano w nim, że jeśli przyjmie się, iż dynamika wzrostu o 5,6 proc. utrzyma się również w drugim półroczu, to w całym 2019 r. przyjętych zostanie 21 457 stron maszynopisu aktów prawnych wyższej rangi, czyli o 1132 stron więcej niż w 2018 r.

– Nadprodukcja prawa w Polsce wyrządziła w ostatnich dwóch dekadach wiele złego polskim przedsiębiorcom i polskiej gospodarce. Zmienność otoczenia prawnego stała się systemową barierą rozwoju naszego kraju. Dlatego z pewnym niepokojem przyjmujemy, że dwuletni spadek produkcji prawa został w ostatnim półroczu zatrzymany. Mamy nadzieję, że to tylko chwilowe – komentuje Tomasz Wróblewski, partner zarządzający Grant Thornton.

Jego firma wyliczyła, że gdyby ktoś chciał przeczytać wszystkie opublikowane nowe akty prawne najwyższego rzędu, to w pierwszym półroczu 2019 r. miałby do przeczytania 95 stron każdego dnia roboczego i musiałby poświęcić na to średnio co najmniej trzy godziny i dziesięć minut (przy konserwatywnym założeniu, że na jedną stronę potrzeba średnio dwóch minut).

„Byłby to jednak nadal zaledwie wstęp do pełnego zrozumienia wchodzących w życie zmian – zdecydowana większość publikowanych ustaw i rozporządzeń to nowelizacje starych, funkcjonujących aktów prawnych, a więc zawierają jedynie nieczytelne, wyrwane z kontekstu zdania czy akapity. Aby poznać ich sens, należy odnieść je do tekstów źródłowych, a to oznaczałoby konieczność analizy wielokrotnie większej liczby stron przepisów prawa" – podkreśla się w opracowaniu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA