fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

500 plus: we wniosku trzeba podać też pierwsze dziecko

PAP, Bartłomiej Zborowski
Starając się o świadczenie wychowawcze, rodzice często zapominają podać dane wszystkich członków rodziny.

We wnioskach o 500+, szczególnie tych składanych za pośrednictwem banków oraz ZUS, zdarzają się błędy. Nikt nie sprawdza ich przy składaniu.

– Jednym z powtarzających się błędów jest brak wskazania pierwszego dziecka w składzie rodziny, w przypadku wnioskowania o świadczenie wychowawcze wyłącznie na drugie i kolejne dzieci – powiedział w Rzeczpospolita TV Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. Dodał, że w takich przypadkach gmina będzie się kontaktowała z rodzicami e-mailowo. Zgodnie z prawem bez względu na to, czy wnioskodawca ubiega się o świadczenie na pierwsze dziecko czy tylko na drugie i kolejne dziecko w rodzinie, w składzie rodziny musi się znajdować pierwsze dziecko i jego dane.

Wnioskujący o świadczenie na dziecko często zapominają podać w składzie rodziny współmałżonka. A jeśli chcą otrzymać świadczenie na pierwsze dziecko, takie informacje są niezbędne. Obliczany jest bowiem dochód przypadający na członka rodziny. 500 zł miesięcznie na pierwsze dziecko można bowiem otrzymać jedynie wtedy, gdy dochód nie przekracza 800 zł. Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci określa, kogo można wliczać do rodziny. Są to: małżonkowie, rodzice, opiekunowie faktyczni oraz zamieszkujące wspólnie z nimi, pozostające na ich utrzymaniu dzieci do ukończenia 25. roku życia, a także starsze dzieci niepełnosprawne, jeśli w związku z niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo dla opiekuna.

Do często popełnianych błędów należy też niepodawanie numeru PESEL członków rodziny. W takim wypadku rodzic zostanie wezwany do złożenia wniosku jeszcze raz, z poprawionymi danym. Ewentualnie będzie musiał złożyć wyjaśnienia.

Część rodziców składa wniosek w niewłaściwej gminie. Ich adres zamieszkania nie zgadza się z adresem organu właściwego. Co ważne, miejsce zamieszkania nie musi się pokrywać z miejscem zameldowania.

Rodzice podają też niekompletne dane teleadresowe.

Gdy błędy wnioskującego umożliwiają jego identyfikację, nie ma konieczności poprawiania wniosku. W pozostałych przypadkach sprawa wymaga jednoznacznego wyjaśnienia przez organ gminny.

Warto wypełniać wniosek uważnie. Przez niektóre błędy na pieniądze trzeba będzie poczekać dłużej. Gmina ma aż trzy miesiące na jego rozpatrzenie.

Wniosek można składać od początku kwietnia do końca czerwca, a prawo do świadczenia w tym roku wyjątkowo będzie przyznane wstecznie – od początku kwietnia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA