Reklama

Krwawe złoto Syberii

Tamy nielegalnie zbudowane na rzece doprowadziły do katastrofy w miejscu wydobywania kruszcu – zginęło co najmniej 15 górników.
Krwawe złoto Syberii

Foto: AFP

– Pierwsza rozleciała się tama położona najwyżej, a potem fala zmiatała kolejne – powiedział dziennikarzom jeden z poszukiwaczy – Aleksiej.

W sumie bowiem koncern Sibzołoto, który zatrudniał ich, zbudował prawdopodobnie pięć tam na rzece Siejba – bez jakiejkolwiek dokumentacji technicznej. W efekcie czterometrowa fala błota i kamieni zalała w sobotę w nocy prowizoryczne domki, w których mieszkali robotnicy. Spółka córka koncernu, w której byli bezpośrednio zatrudnieni – Sisim – miała ok. 200 pracowników, zginął więc co dziesiąty.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama