Reklama

Niesiołowski: Przykro mi, ale jeśli ktoś ma być dziś zbawcą Polski, to Gowin

„Ufam Jarosławowi Gowinowi bo nie mam innego wyjścia, a sytuacja Polski pod rządami pisowców jest tak zła, że każde rozwiązanie wydaje się lepsze” - stwierdził Stefan Niesiołowski, były poseł Platformy Obywatelskiej, komentując tarcia w Zjednoczonej Prawicy.

Aktualizacja: 16.02.2021 19:01 Publikacja: 16.02.2021 18:42

Niesiołowski: Przykro mi, ale jeśli ktoś ma być dziś zbawcą Polski, to Gowin

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

qm

„Gesty i symbole mają ogromne znaczenie, dla ludzi prowadzących kiedyś wydawałoby się bez najmniejszych szans walkę z komunistami o wolność, miały znaczenie decydujące – siła bezsilnych, jak pisał wielki Wacław Havel. Ale sytuacja jest dziś inna, żyjemy znowu w warunkach autorytarnego reżimu, odrażającej w swej obłudzie dyktaturze, ale jest to dyktatura zapyziała, sflaczała, słabnąca, skrajnie nieudolna, ograniczona istnieniem Unii Europejskiej. Nie jesteśmy już bezbronni sami w obliczu sowieckiej potęgi i bezradnych zachodnich demokracji. Strupieszały pisowski reżim to nie tylko nie Stalin, Chruszczow, czy Breżniew, ale nawet nie schorowany Andropow” - napisał Niesiołowski na swoim koncie na Facebooku. 

Zdaniem Niesiołowskiego „najważniejsze to odsunięcie od władzy ludzi, którzy kradną, kłamią, niszczą i kompromitują nasz kraj”. „Jednym z istotnych czynników, by to się stało, jest utrata przez PiS większości w Sejmie, czyli z grubsza powtórzenie scenariusza z 2007 roku. Nie jest to możliwe bez Jarosława Gowina” - zauważył były poseł, dodając, że „inne spory, także o aborcję, programowe dyskusje i ideowe manifesty mają znaczenie drugorzędne”. „Realna polityka to przynajmniej uniemożliwienie szkodnikom demolowanie Polski” - zwrócił uwagę.

„Ostatnie działania Jarosława Gowina zmierzające do usunięcia z rządów propisowskich wtyczek w jego partii, zapowiedź, że nie poprze ustawy nieszczącej wolne media i generalnie przeciwstawienie się pisowcom sprawia, że ufam Gowinowi. Ataki na Gowina uważam za kolejny przejawy tak typowych dla niektórych ludzi o demokratycznych poglądach, egocentryzmu, maksymalizmu, pięknoduchostwa, krótkowzroczności” - napisał Niesiołowski.

„Przykro mi, ale jeśli ktoś ma być dziś zbawcą Polski, to Gowin, który sprawi, że PiS traci większość, nie może rządzić i albo trwa i gnije, albo rozpisuje wybory i przegrywa. Tego z całego serca życzę Gowinowi i Polsce, reszta jest na razie drugorzędna, na spory przyjdzie czas w wolnym kraju” - ocenił były poseł PO.

Reklama
Reklama

Dwa tygodnie temu z Porozumienia usunięto Kamila Bortniczuka i Adama Bielana. Wcześniej doszło do zawieszenia Bielana w prawach członka partii.

Obaj usunięci z Porozumienia politycy uważają tę decyzję za nieważną ponieważ - w ich ocenie - zarząd partii został jesienią 2020 roku poszerzony niezgodnie ze statutem, a sam Jarosław Gowin, przewodniczący ugrupowania, w istocie nie jest już prezesem Porozumienia od 2017 roku, gdyż jego trzyletni mandat na tym stanowisku nie został przedłużony.

W piątek lider Porozumienia Jarosław Gowin złożył wniosek o usunięcie z ugrupowania 8 członków - a sąd koleżeński przychylił się do tego wniosku. Wśród wykluczonych z partii są: wiceszef resortu do spraw funduszy i polityki regionalnej Jacek Żalek, minister w KPRM ds. samorządu terytorialnego Michał Cieślak i wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas.

Z Porozumienia wyrzucono również:Włodzimierza Tomaszewskiego, Karola Rabendę, Magdalenę Błeńską, Pawła Skotarka, Andrzeja Walkowiaka.

W poniedziałek pojawiła się informacja, że Bielan zażądał przekazania mu przez Jarosława Gowina siedziby, dostępów do kont bankowych oraz dokumentacji partii

Porozumienie w ostatnich dniach zapowiedziało też, że nie zgodzi się na projekt ustawy o podatku od reklam w formie zaproponowanej przez rząd.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama